Translate my BLOG

Portfel Inwestycyjny

Portfel Inwestycyjny to portfel akcji, który według moich kryteriów zawiera "Najlepsze Spółki Świata" ("Best Stocks Worldwide - BSW"). Celem tego portfela jest zbudowanie długookresowe źródło pasywnego dochodu oraz oczywiście powiększenie jego wartości. Nie jest to portfel tradingowy - wszystkie spółki zawarte w portfelu kupuje na okres długookresowy, oznacza to że nie zamierzam sprzedawać posiadanych spółek. Jeśli już zdecyduję się na sprzedaż to z powodów wymiany akcji na inną pozycję. 

Portfel ten regularnie zasilam dochodami osiągniętymi z aktywnego tradingu. Moment zasilenia go nową gotówką jest jednoznaczny z zakupem nowych akcji. Oznacza to, że zaangażowanie portfela w akcje zawsze będzie bliskie 100%. Tym samym portfel uczestniczyć będzie w okresach słabej koniunktury, jednak okres bessy nie widzę tu jako zagrożenie dla portfela tylko jako okazję inwestycyjną pod zakup długoterminowy. Jedynym ewentualnym zabezpieczeniem będzie częściowy hedge przy pomocy ETF'a ProShares Ultra S&P500, który ujemnie koreluje z indeksem S&P500.

Benchmarkiem będą dwa ETF'y - jako, że nie możemy bezpośrednio inwestować w indeksy, ETF'y które odzwierciedlają szeroki rynek stanowią dobre porównanie, czy wybór konkretnych spółek daje lepszy rezultat niż inwestycje w cały rynek. Jednym ETF'em będzie Vanguard S&P 500, gdyż spółki w znaczącej większości będą pochodzić z indeksu S&P500 (ETF w który Warren Buffett po zakończeniu kariery inwestycyjnej zamierza zainwestować swój pozostawiony majątek) oraz drugi iShares MSCI World jako porównanie Portfela BSW do przyrostu gospodarczego całego świata.

Po przeprowadzeniu licznych symulacji na obserwowanych spółkach w które w przyszłości zamierzam się zaangażować długookresowa średnioroczna stopa zwrotu  powinna utrzymać się w przedziale od 10% do 20% (10% w przypadku zaangażowania się pełnym kapitałem w okolicach szczytu hossy i sprzedaży na dołku w kolejnej bessie, 20% w przypadku utrzymania dynamiki wzrostowej tych spółek wraz z uśrednianiem w okresie bessy). W symulacji tej nie uwzględniałem dywidendy, co oznacza że podane oczekiwania są zaniżone. Ponieważ inwestycja ma charakter pasywny maksymalne obsunięcie może przekroczyć 40%, a czas trwania tego obsunięcia może trwać nawet kilkaset dni. Pierwsze wnioski z takiej inwestycji można wyciągać najwcześniej po 5 latach od momentu pierwszego zakupu. 


Obecnie obserwuję kilkadziesiąt spółek, które spełniają moje kryteria "Najlepszej Spółki Świata" i na chwilę obecną mój portfel składa się następujących akcji (wynik liczony w PLN):



Przechodząc do "Portfela BSW", poniżej dodaję statystyki, udziały i performance netto (z uwzględnieniem prowizji oraz podatków). Portfel rozliczany jest w dolarach, wynik liczę w złotówkach i obecnie nie zabezpieczam się przed dodatkowym ryzykiem walutowym, także wynik uwzględnia również kurs USDPLN:





Ważnym źródłem dochodu tego portfela są dywidendy i podobnie jak przy inwestycji w nieruchomość, nie interesuje mnie obecna cena poszczególnych aktywów. Jeśli "wynajmujący" płaci nie ma powodów aby go "wyrzucać", czy cena nieruchomości jest obecnie warta 50% czy 200% wartości zakupowej nie ma znaczenia, dochody z "wynajmowania" zapewniają długoterminowy pasywny dochód, poniżej kalendarz wypłat dywidendy:



Na koniec podsumowanie transakcji oraz oczekiwania co do przyszłych zakupów oraz kondycji rynkowych:

Portfel Inwestycyjny "BSW" po pierwszym roku

14 komentarzy:

  1. Wszedłem tu z ciekawości i ... zostaję tu na stałe. Konkretna wiedza i cenne źródło merytorycznej wiedzy. Czas tu spędzony to dobra inwestycja. At Trader ma od dziś swoje miejsce w pierwszym rzędzie ulubionych zakładek w Operze ( przeglądarka ) Polecam iLuminaTi

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest to najlepszy adres wśród blogów finansowych. Autor od wielu lat na żywo dzieli się swoimi inwestycjami, dzięki temu można sprawdzić jego skuteczność na tle historycznym - a obecnie ciężko znaleźć autorów, którzy udowodnili swoje umiejętności w praktyce, jest masa blogów o tradowaniu, ale mało w których można prześledzić tak dobrze historię. Również gorąco polecam Pamiętnik Giełdowy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję :)
    Portfel zasilony nowym pakietem akcji (Church & Dwight) tym samym etap pierwszy zakończony (I etap: spółki niecykliczne do stabilizacji portfela pod zakup bardziej wolatylnych spółek). Kolejne zakupy najwcześniej za dwa miesiące.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. AT&T nie spełnia moich najważniejszych kryteriów na dołączenie do listy "BSW", aczkolwiek uważam, że jest to dobra spółka na zakup długoterminowy, jednak mam tu inne spółki, które oceniam lepiej.

      Usuń
    2. Witam.

      Danielu mam kilka pytań technicznych odnośnie dywidend z USA.

      Widzę na profilach spółek które masz w portfelu 2 daty dywidend .

      1. Dividend Date

      oraz

      2. Ex-Dividend Date


      Są to 2 różne daty w rozstęppie około miesiąca. Która jest właściwa by otrzymać dywidendę ?

      Bo chyba nie jest tak , że obojęnie kiedy kupię akce to i tak na którąś transzę się załąpię ?

      Usuń
    3. Cześć, daty które podałeś są datami nabycia prawa do dywidendy oraz dzień wypłaty - ExDividend Day to dzień przed odcięciem od kursu dywidendę, natomiast Dividend Day to prawdopodobnie (pdp. gdyż powinno być Payment Dividend Day) to data wypłaty dywidendy.

      Usuń
    4. Witam.

      Danielu a mógłbyś wpisać dni uzyskania praw do dywidendy spółek z portfela ?


      z góry dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
    5. Mam obecnie 10 spółek w portfelu i 34 razy w roku wypłatę, więc sorry ale to za dużo roboty, nie chce mi się każdą spółkę oddzielnie wypisywać konkretny dzień nabycia prawa. Powyżej dodałem kalendarz wypłat w poszczególnych miesiącach, jeśli ale chcesz dokładne dni to odsyłam do stooq.pl, dividend.com lub nasdaq.com tam są podane wszystkie daty.
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  5. Witam Danielu! Przez przypadek trafiłem na Twojego bloga. Zatrzymałem się tutaj na dłużej z ciekawości, bo zauważyłem, że jesteś podobnie jak ja z Trójmiasta i po tym samym Uniwerku. No i widzę, że rynki finansowe dla Ciebie to podobnie jak dla mnie od bardzo wielu lat pasja..:-)Niektórzy nazywają to inaczej, tj. że mam na tym tle „pie...lca”. Mam kilka przemyśleń jeśli chodzi o Twój portfel inwestycyjny. Tu podzielę się jednym z nich, o którym pewno wiesz doskonale. Widzę, że korzystasz z bossy. Ja w BOS-iu mam rachunek maklerski ale jedynie na polski rynek (w formule rachunku maklerskiego wbudowanego w IKE ). Więc to co napiszę to nie krytyka bossy, z którego sam korzystam ale wskazanie słabych stron bossy – rynki zagraniczne. Jeśli chodzi o bossę - rynki zagraniczne (skupiam się w swoich uwagach konkretnie na spółkach amerykańskich), niestety pozbawiasz się świadomie części zysku z dywidend. W perspektywie long(kilkanaście do kilkudziesięciu lat) niestety magia procentu składanego (najlepszy wynalazek ludzkości jak twierdzi Albert Einstein) działać będzie coraz bardziej na niekorzyść i pozbawiać części dywidendy, a w konsekwencji – wpływać istotnie na zmniejszenie wypracowanego zysku w portfelu inwestycyjnym w porównaniu do takiego samego portfela inwestycyjnego, tyle że założonego u innego brokera.Przyjęta przez BOSia formuła opodatkowania dywidend wypłacanych przez spółki amerykańskie skutkuje zawsze pobraniem podatku u źródła. Precyzyjniej - mimo, że pomiędzy Polską a USA istnieje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania, na mocy której podatek u źródła może być pobierany w preferencyjnej wielkości 15%.To formuła w jakiej DM BOŚ pośredniczy w zawieraniu transakcji na rynkach zagranicznych (za pośrednictwem KBC Securities) powoduje, że amerykański IRS (odpowiednik polskiego US) nakazuje pobierać podatek od dywidend u źródła w wysokości 30%. Przedłożenie formularza W-8BEN przez inwestora nie zmienia niczego w stosowanej formule przez bossę(nadal będzie pobierane 30 % podatku u źródła).Tego problemu nie da się przeskoczyć w bossie w żaden sposób. Z tego co pamiętam Interactive Broker (jako broker amerykański) również pobierze 30 % podatku u źródła. Są brokerzy (nie chciałbym wymieniać z nazwy, aby nie być posądzonym o kryptoreklamę ) np.portugalski, którzy mają zupełnie inną formułę rozliczania podatku z rynku amerykańskiego. Inwestorzy inwestujący w spółki amerykańskie składają po otwarciu rachunku brokerowi formularz W8 -formularz rezydencji - dzięki niemu nie będzie pobierany podatek od dywidendy w wysokości 30% a będzie to tylko 15% ( u źródła).Co to oznacza dla polskiego inwestora. Od otrzymanej dywidendy brutto pobierany jest u źródła podatek w wysokości 15%. Rozliczając się w Polsce (jako rezydent tego kraju) i wypełniając PIT – 38 i PIT Z/G płacimy w przypadku dywidendy różnicę między podatkiem pobranym u źródła (15 proc), a podatkiem jakiemu podlegają dywidendy w RP ( 19 proc. podatkiem od zysku kapitałowych – podatkiem „Belki”}. Fiskus amerykański (IRS) i polski Urząd Skarbowy „odcinają” nam łącznie z dywidendy nie 30 %, a 19 %. Ogromna różnica. Ta zmiana sposobu rozliczenia dywidendy z rynku amerykańskiego u brokerów ma niestety kluczowe znaczenie przy budowaniu dużego, długoterminowego portfela spółek dywidendowych – z pewnością widziałeś wykresy i doskonale wiesz jak w perspektywie długoterminowej (20 – 30 lat) średniorocznie pół procenta/jeden procent mniej lub więcej zysku zasadniczo wpływa na końcowy wynik portfela inwestycyjnego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kontynuując… Z bossą jest też ten problem, że zupełnie nie poradzili sobie - przynajmniej do tej pory-z Dyrektywą MiFID II i ze względu na brak tłumaczeń KID-ów (Key Information Dokuments) praktycznie oferta ETF-ów z USA zniknęła.Dzwoniłem do bossy w tej sprawie, żeby wykazać,że to nie jest tak, że wszyscy brokerzy europejscy zostali odcięci od ETF-ów,podając przykłady takich brokerów. Byli zupełnie zdziwieni (wyczułem, że rozmawiający ze mną chłopak szczerze), że są europejscy brokerzy, którzy świetnie sobie z MIFID II poradzili i których oferta nie ucierpiała i nadal mają kilka tysięcy ETF – ów nadal w ofercie (nie mówię o kontraktach CFD na ETF lecz o „czystych” ETF-ach). Ale to inny temat.Pozdrawiam z Sopotu Marcin :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za długą wiadomość i podzielenie się z nami informacjami :) Oczywiście problem podwójnego podatku jest mi znany i wielokrotnie przez czytelników był tu już poruszany. Osobiście byłem informować się na ten temat dokładniej, szukając możliwego rozwiązania problemu bez konieczności otwierania jakiegoś rachunku u obcego (zagranicznego) brokera. Odpowiedź jaką dostałem to przekierowanie do par. 115 pkt.6 regulaminu świadczenia usług maklerskich - w skrócie: model z jakiego Polskie biura maklerskie korzystają to przechowywanie papierów wartościowych klienta u depozytariusza na rachunku zbiorczym. Oznacza to, że moje akcje, akcje Pana Kowalskiego, Pani Nowak itd. księgowane są w jednym portfelu i nie można wyodrębnić każdego klienta z osobna umożliwiając jednemu mniejsze stawki podatkowe a drugiemu nie. To trochę tak jakbym na swoim rachunku ja miał swoje akcje, moja mama swoje, sąsiadka swoje itd. przy tym swoje rozliczałbym z urzędem inaczej a sąsiadów i rodziny jeszcze inaczej... o_0
      Taką odpowiedź wtedy dostałem, ona mnie nie satysfakcjonuje ale zmienić tego nie mogę...
      Z czasem zamierzam skontaktować się z jakimś (ogarniętym dokładnie w tym temacie (może ktoś zna?)) doradzą podatkowym, bo oczywiście ucieka nam tu spora część zysku, którą teoretycznie można (gdyż za granicą działa) ominąć...

      Jeśli chodzi o ETF'y - osobiście nie handluję te instrumenty i się tym dokładniej nie zajmowałem. Rozmawiałem ale z zaprzyjaźnionym inwestorem (z Niemiec) i on mi powiedział, że przy ubieganiu się o status "profesjonalnego inwestora" można te ograniczenia ominąć (informację tą nie sprawdzałem dokładniej, więc może być niekompletna, tym bardziej że on aktywny jest w innym kraju, czy u nas to też zadziała to nie wiem).
      Również pozdrawiam z Gdańska Daniel ;)

      Usuń
  7. Witam.

    Danielu spotkałeś się może z sytuacją , że potrącono Tobie większy podatek od dywidendy niż 30 % ?

    Mi spłynęły pierwsze dywidendy z USA ale z moich obliczeń wynika że potrącono 37 % . Są może jakieś inne ukryte opłaty , podatki ?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, nie ma dodatkowych "ukrytyh" opłat. Mi raz wypłacili ok 300 zł za dużo, po msc. sami się kapneli i kwotę tą z powrotem pobrali, drugi raz spółka miała split jeden dzień przed nabyciem prawa do dywidendy i dostałem wypłatę jak za ilość przed splitem - zgłosiłem, przeprosili i kolejnego dnia poprawili. Roznica 7% może wynikać z kursu walutowego. Pozdrawiam

      Usuń