Translate my BLOG

Portfel Inwestycyjny "BSW"

Portfel Inwestycyjny to portfel akcji, który według moich kryteriów zawiera "Najlepsze Spółki Świata" ("Best Stocks Worldwide - BSW"). Celem tego portfela jest zbudowanie długookresowe źródło pasywnego dochodu oraz oczywiście powiększenie jego wartości. Nie jest to portfel tradingowy - wszystkie spółki zawarte w portfelu kupuje na okres długookresowy, oznacza to że nie zamierzam sprzedawać posiadanych spółek. Jeśli już zdecyduję się na sprzedaż to z powodów wymiany akcji na inną pozycję. 

Portfel ten regularnie zasilam dochodami osiągniętymi z aktywnego tradingu. Moment zasilenia go nową gotówką jest jednoznaczny z zakupem nowych akcji. Oznacza to, że zaangażowanie portfela w akcje zawsze będzie bliskie 100%. Tym samym portfel uczestniczyć będzie w okresach słabej koniunktury, jednak okres bessy nie widzę tu jako zagrożenie dla portfela tylko jako okazję inwestycyjną pod zakup długoterminowy. Jedynym ewentualnym zabezpieczeniem będzie częściowy hedge przy pomocy ETF'a ProShares Ultra S&P500, który ujemnie koreluje z indeksem S&P500.

Benchmarkiem będą dwa ETF'y - jako, że nie możemy bezpośrednio inwestować w indeksy, ETF'y które odzwierciedlają szeroki rynek stanowią dobre porównanie, czy wybór konkretnych spółek daje lepszy rezultat niż inwestycje w cały rynek. Jednym ETF'em będzie Vanguard S&P 500, gdyż spółki w znaczącej większości będą pochodzić z indeksu S&P500 (ETF w który Warren Buffett po zakończeniu kariery inwestycyjnej zamierza zainwestować swój pozostawiony majątek) oraz drugi iShares MSCI World jako porównanie Portfela BSW do przyrostu gospodarczego całego świata.

Ponieważ inwestycja ma charakter pasywny maksymalne obsunięcie może przekroczyć 40%, a czas trwania tego obsunięcia może trwać nawet kilkaset dni. Pierwsze wnioski z takiej inwestycji można wyciągać najwcześniej po 5 latach od momentu pierwszego zakupu. 


Obecnie obserwuję kilkadziesiąt spółek, które spełniają moje kryteria "Najlepszej Spółki Świata" i na chwilę obecną mój portfel składa się następujących akcji (wynik liczony w PLN):



Przechodząc do "Portfela BSW", poniżej dodaję statystyki, udziały i performance netto (z uwzględnieniem prowizji oraz podatków). Portfel rozliczany jest w dolarach, wynik liczę w złotówkach i obecnie nie zabezpieczam się przed dodatkowym ryzykiem walutowym, także wynik uwzględnia również kurs USDPLN:





Ważnym źródłem dochodu tego portfela są dywidendy i podobnie jak przy inwestycji w nieruchomość, nie interesuje mnie obecna cena poszczególnych aktywów. Jeśli "wynajmujący" płaci nie ma powodów aby go "wyrzucać", czy cena nieruchomości jest obecnie warta 50% czy 200% wartości zakupowej nie ma znaczenia, dochody z "wynajmowania" zapewniają długoterminowy pasywny dochód, poniżej kalendarz wypłat dywidendy:



Na koniec podsumowanie transakcji oraz oczekiwania co do przyszłych zakupów oraz kondycji rynkowych:

Portfel Inwestycyjny "BSW" po drugim roku
Portfel Inwestycyjny "BSW" po pierwszym roku

54 komentarze:

  1. Wszedłem tu z ciekawości i ... zostaję tu na stałe. Konkretna wiedza i cenne źródło merytorycznej wiedzy. Czas tu spędzony to dobra inwestycja. At Trader ma od dziś swoje miejsce w pierwszym rzędzie ulubionych zakładek w Operze ( przeglądarka ) Polecam iLuminaTi

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest to najlepszy adres wśród blogów finansowych. Autor od wielu lat na żywo dzieli się swoimi inwestycjami, dzięki temu można sprawdzić jego skuteczność na tle historycznym - a obecnie ciężko znaleźć autorów, którzy udowodnili swoje umiejętności w praktyce, jest masa blogów o tradowaniu, ale mało w których można prześledzić tak dobrze historię. Również gorąco polecam Pamiętnik Giełdowy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję :)
    Portfel zasilony nowym pakietem akcji (Church & Dwight) tym samym etap pierwszy zakończony (I etap: spółki niecykliczne do stabilizacji portfela pod zakup bardziej wolatylnych spółek). Kolejne zakupy najwcześniej za dwa miesiące.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. AT&T nie spełnia moich najważniejszych kryteriów na dołączenie do listy "BSW", aczkolwiek uważam, że jest to dobra spółka na zakup długoterminowy, jednak mam tu inne spółki, które oceniam lepiej.

      Usuń
    2. Witam.

      Danielu mam kilka pytań technicznych odnośnie dywidend z USA.

      Widzę na profilach spółek które masz w portfelu 2 daty dywidend .

      1. Dividend Date

      oraz

      2. Ex-Dividend Date


      Są to 2 różne daty w rozstęppie około miesiąca. Która jest właściwa by otrzymać dywidendę ?

      Bo chyba nie jest tak , że obojęnie kiedy kupię akce to i tak na którąś transzę się załąpię ?

      Usuń
    3. Cześć, daty które podałeś są datami nabycia prawa do dywidendy oraz dzień wypłaty - ExDividend Day to dzień przed odcięciem od kursu dywidendę, natomiast Dividend Day to prawdopodobnie (pdp. gdyż powinno być Payment Dividend Day) to data wypłaty dywidendy.

      Usuń
    4. Witam.

      Danielu a mógłbyś wpisać dni uzyskania praw do dywidendy spółek z portfela ?


      z góry dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
    5. Mam obecnie 10 spółek w portfelu i 34 razy w roku wypłatę, więc sorry ale to za dużo roboty, nie chce mi się każdą spółkę oddzielnie wypisywać konkretny dzień nabycia prawa. Powyżej dodałem kalendarz wypłat w poszczególnych miesiącach, jeśli ale chcesz dokładne dni to odsyłam do stooq.pl, dividend.com lub nasdaq.com tam są podane wszystkie daty.
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  5. Witam Danielu! Przez przypadek trafiłem na Twojego bloga. Zatrzymałem się tutaj na dłużej z ciekawości, bo zauważyłem, że jesteś podobnie jak ja z Trójmiasta i po tym samym Uniwerku. No i widzę, że rynki finansowe dla Ciebie to podobnie jak dla mnie od bardzo wielu lat pasja..:-)Niektórzy nazywają to inaczej, tj. że mam na tym tle „pie...lca”. Mam kilka przemyśleń jeśli chodzi o Twój portfel inwestycyjny. Tu podzielę się jednym z nich, o którym pewno wiesz doskonale. Widzę, że korzystasz z bossy. Ja w BOS-iu mam rachunek maklerski ale jedynie na polski rynek (w formule rachunku maklerskiego wbudowanego w IKE ). Więc to co napiszę to nie krytyka bossy, z którego sam korzystam ale wskazanie słabych stron bossy – rynki zagraniczne. Jeśli chodzi o bossę - rynki zagraniczne (skupiam się w swoich uwagach konkretnie na spółkach amerykańskich), niestety pozbawiasz się świadomie części zysku z dywidend. W perspektywie long(kilkanaście do kilkudziesięciu lat) niestety magia procentu składanego (najlepszy wynalazek ludzkości jak twierdzi Albert Einstein) działać będzie coraz bardziej na niekorzyść i pozbawiać części dywidendy, a w konsekwencji – wpływać istotnie na zmniejszenie wypracowanego zysku w portfelu inwestycyjnym w porównaniu do takiego samego portfela inwestycyjnego, tyle że założonego u innego brokera.Przyjęta przez BOSia formuła opodatkowania dywidend wypłacanych przez spółki amerykańskie skutkuje zawsze pobraniem podatku u źródła. Precyzyjniej - mimo, że pomiędzy Polską a USA istnieje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania, na mocy której podatek u źródła może być pobierany w preferencyjnej wielkości 15%.To formuła w jakiej DM BOŚ pośredniczy w zawieraniu transakcji na rynkach zagranicznych (za pośrednictwem KBC Securities) powoduje, że amerykański IRS (odpowiednik polskiego US) nakazuje pobierać podatek od dywidend u źródła w wysokości 30%. Przedłożenie formularza W-8BEN przez inwestora nie zmienia niczego w stosowanej formule przez bossę(nadal będzie pobierane 30 % podatku u źródła).Tego problemu nie da się przeskoczyć w bossie w żaden sposób. Z tego co pamiętam Interactive Broker (jako broker amerykański) również pobierze 30 % podatku u źródła. Są brokerzy (nie chciałbym wymieniać z nazwy, aby nie być posądzonym o kryptoreklamę ) np.portugalski, którzy mają zupełnie inną formułę rozliczania podatku z rynku amerykańskiego. Inwestorzy inwestujący w spółki amerykańskie składają po otwarciu rachunku brokerowi formularz W8 -formularz rezydencji - dzięki niemu nie będzie pobierany podatek od dywidendy w wysokości 30% a będzie to tylko 15% ( u źródła).Co to oznacza dla polskiego inwestora. Od otrzymanej dywidendy brutto pobierany jest u źródła podatek w wysokości 15%. Rozliczając się w Polsce (jako rezydent tego kraju) i wypełniając PIT – 38 i PIT Z/G płacimy w przypadku dywidendy różnicę między podatkiem pobranym u źródła (15 proc), a podatkiem jakiemu podlegają dywidendy w RP ( 19 proc. podatkiem od zysku kapitałowych – podatkiem „Belki”}. Fiskus amerykański (IRS) i polski Urząd Skarbowy „odcinają” nam łącznie z dywidendy nie 30 %, a 19 %. Ogromna różnica. Ta zmiana sposobu rozliczenia dywidendy z rynku amerykańskiego u brokerów ma niestety kluczowe znaczenie przy budowaniu dużego, długoterminowego portfela spółek dywidendowych – z pewnością widziałeś wykresy i doskonale wiesz jak w perspektywie długoterminowej (20 – 30 lat) średniorocznie pół procenta/jeden procent mniej lub więcej zysku zasadniczo wpływa na końcowy wynik portfela inwestycyjnego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kontynuując… Z bossą jest też ten problem, że zupełnie nie poradzili sobie - przynajmniej do tej pory-z Dyrektywą MiFID II i ze względu na brak tłumaczeń KID-ów (Key Information Dokuments) praktycznie oferta ETF-ów z USA zniknęła.Dzwoniłem do bossy w tej sprawie, żeby wykazać,że to nie jest tak, że wszyscy brokerzy europejscy zostali odcięci od ETF-ów,podając przykłady takich brokerów. Byli zupełnie zdziwieni (wyczułem, że rozmawiający ze mną chłopak szczerze), że są europejscy brokerzy, którzy świetnie sobie z MIFID II poradzili i których oferta nie ucierpiała i nadal mają kilka tysięcy ETF – ów nadal w ofercie (nie mówię o kontraktach CFD na ETF lecz o „czystych” ETF-ach). Ale to inny temat.Pozdrawiam z Sopotu Marcin :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za długą wiadomość i podzielenie się z nami informacjami :) Oczywiście problem podwójnego podatku jest mi znany i wielokrotnie przez czytelników był tu już poruszany. Osobiście byłem informować się na ten temat dokładniej, szukając możliwego rozwiązania problemu bez konieczności otwierania jakiegoś rachunku u obcego (zagranicznego) brokera. Odpowiedź jaką dostałem to przekierowanie do par. 115 pkt.6 regulaminu świadczenia usług maklerskich - w skrócie: model z jakiego Polskie biura maklerskie korzystają to przechowywanie papierów wartościowych klienta u depozytariusza na rachunku zbiorczym. Oznacza to, że moje akcje, akcje Pana Kowalskiego, Pani Nowak itd. księgowane są w jednym portfelu i nie można wyodrębnić każdego klienta z osobna umożliwiając jednemu mniejsze stawki podatkowe a drugiemu nie. To trochę tak jakbym na swoim rachunku ja miał swoje akcje, moja mama swoje, sąsiadka swoje itd. przy tym swoje rozliczałbym z urzędem inaczej a sąsiadów i rodziny jeszcze inaczej... o_0
      Taką odpowiedź wtedy dostałem, ona mnie nie satysfakcjonuje ale zmienić tego nie mogę...
      Z czasem zamierzam skontaktować się z jakimś (ogarniętym dokładnie w tym temacie (może ktoś zna?)) doradzą podatkowym, bo oczywiście ucieka nam tu spora część zysku, którą teoretycznie można (gdyż za granicą działa) ominąć...

      Jeśli chodzi o ETF'y - osobiście nie handluję te instrumenty i się tym dokładniej nie zajmowałem. Rozmawiałem ale z zaprzyjaźnionym inwestorem (z Niemiec) i on mi powiedział, że przy ubieganiu się o status "profesjonalnego inwestora" można te ograniczenia ominąć (informację tą nie sprawdzałem dokładniej, więc może być niekompletna, tym bardziej że on aktywny jest w innym kraju, czy u nas to też zadziała to nie wiem).
      Również pozdrawiam z Gdańska Daniel ;)

      Usuń
  7. Witam.

    Danielu spotkałeś się może z sytuacją , że potrącono Tobie większy podatek od dywidendy niż 30 % ?

    Mi spłynęły pierwsze dywidendy z USA ale z moich obliczeń wynika że potrącono 37 % . Są może jakieś inne ukryte opłaty , podatki ?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, nie ma dodatkowych "ukrytyh" opłat. Mi raz wypłacili ok 300 zł za dużo, po msc. sami się kapneli i kwotę tą z powrotem pobrali, drugi raz spółka miała split jeden dzień przed nabyciem prawa do dywidendy i dostałem wypłatę jak za ilość przed splitem - zgłosiłem, przeprosili i kolejnego dnia poprawili. Roznica 7% może wynikać z kursu walutowego. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Witam.

    Wyjaśniło się w końcu gdzie zniknęły dodatkowe procenty. Informację przekazuję oczywiście dla zainteresowanych.
    Otóż przed zainwestowaniem w daną spółkę trzeba sprawdzić jakiego rodzaju to podmiot. Wiekszość ma na myśli oczywiście spókę akcyjną , a okazało się , że zainwestowałem w spółkę komandytowo-akcyją a te obłożone są podatkiem w wysokości 37 %. Spółki tego rodzaju mają z reguły wyższe stopy dywidendy i są spółkami surowcowymi.
    Ja skusiłem się spółką węglową widząc rosnące ceny węgla na rynku.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, dzięki za informację. Dodam, że po reformie podatkowej w USA pojawiły się również zmiany w opodatkowaniu REIT'ów, szczegółami się nie interesowałem bo na chwilę obecną nie zamierzam kupować REIT'ów, jednak dla osób które są nimi zainteresowane polecam się wcześniej dokładniej doinformować ;)
      Przypomnę: REIT'y co miesiąc wypłacają dywidendę, jeden z nich na blogu już przedstawiłem: Realty Income Corporation - w zakładce "Spis treści" link do spółki ;)

      Usuń
  9. Witam.

    Pytanie mam Danielu takie. Pisałeś,że angażujedz się wszystkimi środkami, a zakupów dokonujesz co około 2 miesiące. Czy w takim razie usredniasz czasem już posiadane akcje ?. Czy zakup i koniec ? I szukasz nowego obiektu do zainwestowania ?
    A jeżeli uśredniasz to jakie masz maximum w jedną pozycję np. 2000 $ ?
    Pozdrawiam Jaksa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, w tym portfelu przelewam swoją nadwyżkę finansową. Także nowe przelewy do konta to zarazem zakup nowych pozycji. Obecnie zbieram trochę gotówki, gdybym miał teraz przelać tą zebraną nadwyżkę stanowiła ona by ok 40% wartości portfela. Uśredniać (koncentrować portfel) zamierzam po osiągnięciu większej dywersyfikacji, tj. po osiągnięciu ok 15 różnych pozycji w portfelu. Na wielkość pojedynczej pozycji nie patrzę, jeśli dana spółka z czasem będzie stanowiła za duży udział możliwe, że małą część z niej sprzedam, ale taka pozycja musiała by przekroczyć 20% wartości portfela, a to raczej mało realne bo regularnie nabywam nowe spółki co rozkłada ryzyko na wiele spółek. Pozdrawiam ;)

      Usuń
  10. Hej Daniel,

    A jak sprawa wygląda z nabywaniem takich spółek poprzez IKZE, chyba poprzez np mBank czy BOŚ jest to możliwe?. Jak wygląda sprawa opodatkowania dywidend?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli mogę w imieniu Daniela ;-)

    Można na IKE i IKZE w Mbanku. Opodatkowanie dywidendy w USA dla nierezydentów 30 %. Nie ważne że przez IKE czy IKZE amerykański fiskus zawsze pobierze podatek.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, dobrze wiedzieć, ale ponoć od spółkek dywidendowych z Londynu nie płaci się (w mBanku)

      Usuń
    2. Przy spółkach brytyjskich wypłacana jest dywidenda brutto, tzn. w zeznaniu podatkowym trzeba sobie samemu odliczyć tą kwotę. Pozdrawiam ;)

      Usuń
    3. Ale mowa jest o IKZE :)

      Usuń
  12. Ani w IKE ani IKZE prowadzonym w rachunku maklerskim nie mozna nabywac akcji spolek z USA. Mozliwe jest jedynie nabywanie akcji przez zakup certyfikatow strukturyzowanych notowanych na GPW. Tylko mozna kupowac instrumenty notowane na GPW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Info z np. mBanku odnośnie IKZE
      "inwestycje na rynkach zagranicznych - 3 kraje, 4 giełdy - NYSE, NASDAQ, LSE, DB (akcje, ADR/GDR, z wyłączeniem ETF)"
      źródło - http://www.mdm.pl/ui-pub/site/oferta_indywidualna/rachunek_ikze

      Usuń
  13. Mozna nabyc na GPW jedynie w Ike lub Ikze w rachunku maklerskim Etf na Dax lub S&P500

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam Danielu!
    Widzę, że zastanawiacie się nad wbudowaniem inwestycji zagranicznych w rachunek maklerski IKE lub IKZE. To bardzo dobry kierunek. Mocno ostatnio "cisnę" BOSia punktując ich stagnację w ofercie. Przytaczam odpowiedź uzyskaną od BOSia. Swojego maila kierowanego do nich nie przytaczam bo jako wieloletni ich klient chcę ich dopingować i motywować do działania a nie przedstawiać publicznie ich słabe strony (niestety jest ich bardzo dużo). Istotne jest zdanie drugie i trzecie odpowiedzi - dla pełnego obrazu rzeczy przytaczam całą odpowiedź z pominięciem imienia i nazwiska przedstawiciela DM BOŚ. Pozdrawiam z Sopotu Marcin:-)

    "Szanowny Panie,

    dziękujemy za wiadomość. Informuję, że DM BOŚ cały czas pracuje nad tym, aby nasza oferta była konkurencyjna oraz spełniała oczekiwania naszych Klientów. Pragnę Pana poinformować, że obecnie pracujemy nad udostepnieniem rynków zagranicznych na rachunkach IKE oraz IKZE. Prosimy o cierpliwość.

    DM BOŚ oferuje swoim Klientom wysokiej jakości produkty oraz wspiera inwestorów licznymi szkoleniami, analizami, rekomendacjami czy komentarzami ekspertów. Biuro cieszy się renomą i dobrą opinią profesjonalnych oraz indywidualnych uczestników polskiego rynku finansowego, o czym świadczą liczne nagrody, które DM BOŚ otrzymał w czasie swojej 20-letniej działalności. W lutym 2018 roku DM BOŚ wyróżniony tytułem Finansowa Marka Roku za innowacyjne, najwyższej jakości produkty związane z inwestowaniem na giełdach, funduszami inwestycyjnymi oraz rynkiem walutowym, takie jak bossa.pl, bossafound.pl, bossafx.pl.

    Jednocześnie informuję, że stanowisko DM BOŚ w sprawie handlu instrumentami, dla których nie został udostępniony dokument KID jest zgodne z wytycznymi KNF. DM BOŚ pozostaje w stałym kontakcie z Urzędem Komisji w tej sprawie i jeśli tylko pojawi się możliwość handlu wszystkimi ETF-ami zostaną one udostępnione Klientom.

    Zgodnie z obowiązującymi regulacjami ETF-y bez opublikowanego dokumentu KID dostępne są dla klientów profesjonalnych. Aby zostać zakwalifikowanym przez DM jako klient profesjonalny musi Pan spełnić dwa z trzech poniższych warunków:

    1) zawierał Pan transakcje o wartości stanowiącej co najmniej równowartość w złotych 50.000 euro każda, na odpowiednim rynku, ze średnią częstotliwością co najmniej 10 transakcji na kwartał w ciągu czterech ostatnich kwartałów,

    2) wartość Pana portfela instrumentów finansowych łącznie ze środkami pieniężnymi wchodzącymi w jego skład, wynosi co najmniej równowartość w złotych 500.000 euro,

    3) pracuje lub pracował Pan w sektorze finansowym przez co najmniej rok na stanowisku, które wymaga wiedzy zawodowej dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych lub usług maklerskich, które miałyby być świadczone przez firmę inwestycyjną na jego rzecz na podstawie zawieranej umowy.

    Prosimy o wiadomość, jeśli chciałby Pan zostać zakwalifikowany jako klient profesjonalny.

    W przypadku dodatkowych pytań proszę o kontakt.

    --
    Z poważaniem,

    (wykreślono imię i nazwisko)
    Starszy Specjalista
    Makler Papierów Wartościowych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podzielenie się z nami tymi informacjami :) Osobiście nie posiadam konta IKE lub IKZE i nigdy się też tym blizej nie zajmowałem. Informacje z odpowiedzi pokrywają się z tym co mi znajomy z Niemiec mówił (wyżej o tym pisalem), także dobrze wiedzieć że u nas działa to podobnie. Jeśli pojawią się konkretne informacje odnosnie inwestycje to oczywiście cieszylbym się o wiadomość- sam takiego konta nie zamierzam otwierać, ale wiem że niektórym czytelnikom ta informacja bylaby bardzo przydatna. Pozdrawiam ;)

      Usuń
  15. Witam.


    Danielu czy to możliwe żeby niektóre spółki w USA miały dzień ustalania praw do dywidendy co 3 miesiące ?


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że tak :) w USA zdecydowana większość spółek wypłaca dywidendę kwartalnie- stąd też ustalane prawa do dywidendy średnio co 3 msc. ;)

      Usuń
  16. Tytułem ciekawostki
    I. Według posiadanej przeze mnie i sprawdzonej informacji, NIGDY W HISTORII POLSKIEJ GPW NIE UPADŁA SPÓŁKA WYPŁACAJĄCA DYWIDENDĘ (proszę nie mylić z wycofaniem spółki z GPW) - to bardzo ważna w aspekcie praktycznym informacja dająca dużo do myślenia przy budowaniu portfela inwestycyjnego zwłaszcza długoterminowego :-)

    II. My również na GPW mamy PIERWSZĄ spółkę (wzorującą się na rynku amerykańskim), która wypłaca dywidendę kwartalnie i jest nią iFirma, a wygląda to tak:-)

    https://www.ifirma.pl/relacje-inwestorskie/dywidenda.html

    Myślę, że mimo, iż kwartalna dywidenda komplikuje rachunkowość spółki, a każdorazowa wypłata zaliczki wymaga uchwały to w perspektywie czasu wydaje się, że będzie takich spółek więcej na GPW, bo to ważne i pozytywny sygnał ze strony zarządu spółki "jesteśmy rentowni, a sytuacja finansowa spółki jest dobra i taką ją również widzimy w przyszłości". Nie podejmuje się takich zobowiązań, żeby się z nich wycofać przy pierwszym gorszym kwartale. Albo spółka zbuduje odpowiedni zasób gotówki, aby zabezpieczyć gorsze okresy albo też tych gorszych okresów się nie spodziewa.
    Pozdrawiam Marcin

    OdpowiedzUsuń
  17. Marcinie.

    Weź pod uwagę, że to dopiero pierwsza spółka , która tak wypłaca dywidendę w Polsce. Jeżeli chodzi o płynność papierów ifirmy już trochę gorzej. Następców nie widać , przepraszam Bah i Livechat się przemierzają . Z bah-em sami wiecie jak wyszło . Kurs Livechat a dołuje nie wiadomo jak się sytuacja rozwinie mam na myśli zagrożenia ze strony Facebooka. Cóż w USA setki spółek wyplacajacych kwartalne i rosnące dywidendy. Dla ostroznych inwestorów jest około 50 Arystokratow dywidendowych ( 25 lat wypłaty dywidend) A dla mega ostroznych jest jeszcze okolo 20 krolow dywidendy ( 50 lat wypłat).


    Pozdrawiam Marcin

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie no jasne to wszystko prawda. Z płynnością to generalnie problem nie tylko Ifirma ale niestety zdecydowanej większości spółek na GPW zwłaszcza małych i średnich. Trudno porównywać się do rynku amerykańskiego i do historii 50 lat systematycznych wypłat dywidend bo nasza GPW takiej historii i obrotów nie ma, ale mamy już z roku na rok coraz więcej spółek, które systematycznie wypłacają dywidendę od 6 - 9 i więcej lat. Niepokojącym problemem są natomiast spadające obroty na GPW i coraz mniej IPO,a właściwie w ostatnim rok więcej mieliśmy przypadków wycofania się spółek z GPW niż IPO. Jeśli chodzi o powody to temat rzeka... Jest ich bardzo wiele. To nie tylko problem samej GPW. Nasze społeczeństwo dopiero nadrabia wieloletnie braki z ekonomii, uczy się nie rzadko na błędach oszczędzania, zarządzania budżetem domowym. Ta wiedza ogólnie patrząc jest nikła przy amerykańskim społeczeństwie, gdzie dochody z rynku kapitałowego stanowią jakiś procent dochodu gospodarstwa domowego. Od czegoś trzeba zacząć...

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam Danielu! W związku z Twoim zamiłowaniem do języka niemieckiego polecam stronę starcapital - dla mnie "obłędna strona", kopalnia wiedzy na temat wskaźnika Shillera (Cape) dla poszczególnych rynków ( a ja właśnie inwestuję w tanie rynki) https://www.starcapital.de/en/research/stock-market-expectations/. USA przy obecnym Cape na poziomie 31-32 w perspektywie 15 lat dostarczą średnioroczną stopę zwrotu z rynku kasowego na poziomie 2,7 % (mediana). Jeśli dobrze pamiętam wyliczenie dla Stanów wskaźnika Cape i przewidywanych stóp zwrotu w następnych 10 - 15 latach w oparciu o dane z lat 1881 - 2015!!. Nota bene dla Polski Cape wynosi obecnie 12 i pod tym względem jesteśmy w gronie najbardziej niedowartościowanych rynków. Pozdrawiam Marcin

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam, a skąd informacja, że mam zamiłowanie do języka niemieckiego? Właściwie to nie mam, tylko jestem po prostu native speaker i dlatego jest mi ten język bliski. Dzięki za podanie ciekawej stronki, nie znałem jej. Fundamentalnie Polski rynek zdaje się być tani, ale wszystko ma swoje powody dlaczego u nas tanio, a za oceanem drogo... możliwe że jeszcze tych powodów nie dostrzegamy, ale oczywiście na długą metę (ponad 10 lat) jest to okazja do zakupów :)
    Również pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten wskaźnik i artykuł Danielu https://10-procent-rocznie.blogspot.com/2018/09/silny-sygna-hossy-tuz-za-rogiem.html?m=1

      Usuń
    2. i aktualny poziom wskaźnika https://10-procent-rocznie.blogspot.com/2018/11/80-europy-ze-spadajacym-sentymentem.html?m=1

      Usuń
  21. Metodologia wyliczenia wskaźnika w komentarzu Filipa do jednego z artykułów

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam.


    Danielu pytam tak z ciekawości . Masz założone konto IKE lub IKZE?

    OdpowiedzUsuń
  23. Cześć Danielu! Uważam, że niewykorzystywanie przez Ciebie IKE i IKZE w rachunku maklerskim to błąd w szukaniu przewagi (lub jeszcze większej przewagi) na polskim rynku kasowym. Mam sporo przemyśleń odnośnie IKE i IKZE po tych kilkunastu latach inwestowania z wykorzystaniem tych niedocenionych moim zdaniem w Polsce produktów podatkowo - finansowych. Niestety póki co wiedza ekonomiczna naszego społeczeństwa w porównaniu do społeczeństw zachodnich, zwłaszcza amerykanów jest na niskim poziomie (w USA w amerykańskim gospodarstwie domowym ok. 7 - 12 % dochodu rocznego tego gospodarstwa pochodzi z inwestycji na rynku kasowym).
    Mam w szczególności na myśli zarzadzanie swoimi finansami osobistymi i budżetem domowym. Inwestowanie moim skromnym zdaniem na rynkach finansowych jest niczym innym jak szukaniem przewagi na rynku (matematycznie posługujemy się tutaj świadomie lub podświadomie rachunkiem prawdopodobieństwa) i to niezależnie czy wykorzystujemy analizę fundamentalną, techniczną czy tez mieszaną. Zawsze jest to jednak poszukiwanie przewagi na rynku.. No to jej szukajmy... skupiając się w głównej mierze na polskich spółkach notowanych na GPW i w prosty sposób opisując tą przewagę
    I. Jedno z ostatnich opracowań, które czytałem wskazuje, ze połowa wzrostu indeksu amerykańskiego na przestrzeni 100 lat wypracowana została z dywidend - w uproszczeniu, jeżeli zainwestowaliśmy na rynku w USA 100 lat temu w SP500 to za ok. 50 % wzrostu wypracowanego w tym czasie odpowiadają wypłacane dywidendy... - Wow - 50 % nie pochodzi z samego wzrostu wyceny akcji leczy wypłacanej dywidendy - KONKLUZJA - skoro tak to KLUCZOWE JEST JAKĄ CZĘŚCIĄ TEJ DYWIDENDY W FORMIE PODATKU "PODZIELMY SIĘ" Z PAŃSTWEM - zarówno w IKE jak i IKZE w przypadku spółek polskich notowanych na GPW dostaniemy DYWIDENDĘ BRUTTO, a więc w pełnej wysokości bez potrącenia;
    II. Według posiadanej przeze mnie informacji, NIGDY W HISTORII POLSKIEJ GPW NIE UPADŁA SPÓŁKA WYPŁACAJĄCA DYWIDENDĘ (proszę nie mylić z wycofaniem spółki z GPW) - to bardzo ważna w aspekcie praktycznym informacja dająca dużo do myślenia przy budowaniu portfela inwestycyjnego zwłaszcza długoterminowego :-) Upadło w tym czasie ok.60 - 70 spółek notowanych na rynku głównym, ale nigdy spółka dywidendowa;
    III. Ktoś kiedyś napisał mi, ze woli zwykły rachunek maklerski niż rachunek maklerski wbudowany w IKE … bo w każdej chwili może zamknąć pozycje i wypłacić środki "nie czekając do emerytury". TO ZUPEŁNIE BŁĘDNE MYŚLENIE. Ten rachunek jest IDEALNY również dla tych osób, które wcale nie chcą czekać do emerytury - tutaj również możemy zamknąć wszystkie pozycje zamknąć IKE i płacąc podatek - coś jednak zyskujemy istotnego nad zwykłym rachunkiem maklerskim - REINWESTUJEMY NASZE ŚRODKI W TYM CZASIE PRZESUWAJĄC MOMENT ROZLICZENA PODATKOWEGO O KILKA KILKADZIESIĄT LAT NA ZASADZIE PODOBNEJ JAK DZIAŁAJĄ FUNDUSZE PARASOLOWE; (dodatkowo w przypadku IKZE w wyniku zastosowanego odliczenia od podatku reinwestować możemy zwrócone przez Urząd Skarbowy środki wpłacając w kolejnym roku na rachunek IKZE);
    IV. STRATA - w przypadku zwykłego rachunku maklerskiego straty zgodnie z obowiązującymi przepisami możemy odliczyć z ostatnich 5 lat podatkowych poprzedzających dany rok podatkowy nie więcej jednak niż połowę z danego roku stratnego. W przypadku IKE i IKZE straty i zyski w poszczególnych latach "rozliczają się" kompensują się matematycznie w sposób nieograniczony czasowo (mam nadzieję, ze to jest czytelne ).

    OdpowiedzUsuń
  24. V. Mamy już "przewagi podatkowe" - teraz powinniśmy dobrać odpowiednią własną strategię inwestycyjną świetnie komponującą się z tym co napisałem powyżej.
    VI. aspekt ryzyka zmiany regulacji prawnych przez państwo - to chyba Mark Twain stwierdził kiedyś, ze "nie ma takiej niegodziwości, której demokratyczne państwo nie dopuściłoby się wobec swoich obywateli"... TAK ryzyko zawsze jakieś istnieje tak jak ryzyko choćby konfliktu globalnego (przykład nie tylko polskiego OFE poczytajcie choćby o nacjonalizacji na Cyprze części środków zdeponowanych na depozytach bankowych celem ratowania cypryjskiego systemu bankowego). Uwazam jednak, ze to ryzyko jest małe - DLACZEGO - państwo jak będzie sięgać po nasze oszczędności w sytuacji głębokiego kryzysu sięga tam gdzie zabierze ich najwięcej dokonało pierwszego rozbioru OFE (z pewnością go dokończy po uruchomieniu pełną parą Pracowniczych Planów Kapitałowych). Moja logika podpowiada mi, ze jeżeli państwo kiedykolwiek wpadnie na szatański pomysł sięgnięcia po nasze osobiste środki (zmieniając ustawy przy wsparciu Trybunału Konstytucyjnego) to sięgnie w pierwszej kolejności po PPK tak jak sięgnęło po OFE - dlaczego - bo tam będą zdecydowanie większe środki - IKE i IKZE będą przy PPK po kilku, kilkunastu latach produktami niszowymi. Pozdrawiam Marcin G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście IKE i IKZE mają swoje plusy, ale i też minusy i która strona tu przeważa każdy musi samemu dla siebie ustalić. Dla mnie po "dotarciu" do punktu w którym są podane limity wpłat przestałem się dalej zagłębiać w tym temacie.
      Odnośnie Twoich punktów:
      1. W USA z ost. 100 lal 50% wzrostów pochodzi z dywideny - nie znam badania, ale wystarczy porównać indeksy SP500 i SP500TR, które pokazują różnicę pomiędzy zyskami liczonymi bez dywidendy i z dywidendą, tu po 20 latach z dywidendą zysk wyniósł 278%, bez 166%, trzeba ale dodać, że efekt ten występuje dzięki odcinaniu od kursu tej kwoty dywidendy ;)
      2. Oczywiście, że istnieje dużo spółek które wypłacały dywidendę i upadły. Najbardziej znany przykład: Lehman Brothers. Jeśli w Polsce nie ma takiej spółki to albo dlatego, że mamy po prostu za krótką historię, albo spółka wypłacała dywidendę i po jakimś czasie przestała, po czym w kolejnych latach zbankrutowała - nie znam statystyk, ale prawdopodobieństwo że spółka dywidendowa upadanie oczywiście istnieje.
      3. Nie bardzo rozumiem... logiczne, że można sobie w każdej chwili zamknąć pozycje i wypłacić pieniądze tracąc prawo do "nie płacenia podatku" różnica ale polega na tym, że kwota na rachunku IKE i IKZE jest ograniczona, na zwykłym rachunku brokerskim mogę i 1 mln. trzymać, na IKE i IKZE nie. 
      4. Nie rozumiem jak się straty mogą "matematycznie kompensować"
      6. "Najbezpieczniejszą przechowywalnią" majątku są aktywa kapitału produktywnego, czyli akcje. Rząd "je nie zabierze" bo jest to największa wartość jaką posiada, firmy przynoszą pieniądze w formie podaktów. Jednak w przypadku tak głębokiego kryzysu trzeba po prostu posiadać odpowiednie spółki, które przetrwają te trudne chwile... Nieruchomości, ziemia i nawet metale szlachetne w historii już wielokrotnie przez rządy były zabierane/zakazywane. 

      IKE i IKZE ma dużo pozytywów, ale nie dla każdej osoby mogą one być odpowiednie. Osoba zarabiająca ponad średniej krajowej, która jest w stanie znacznie więcej odłożyć na bok niż może maksymalnie wpłacić na taki rachunek ta forma "ominięcia" płacenia podatku nie jest dobrą ofertą, ale może też jeszcze nie wiem wystarczająco dużo - jak już pisałem wcześniej, ja się IKE i IKZE jak dotąd nigdy dokładniej nie przyglądałem. Może ale poświęcę część swojego czasu i jeszcze dokładniej to wszystko przeanalizuję...
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  25. Danielu, Twój blog stanowi dla mnie dużą "wartość dodaną" zwłaszcza portfel BSW więc ja również dzielę się swoim wieloletnim doświadczeniami na rynkach kapitałowych.
    Ja właśnie mając większe możliwości niż te limity IKE i IKZE z wielką ochotą korzystam z tych produktów:-). To zupełnie nie zniechęca mnie do korzystania z tych najlepszych w obecnej chwili produktów pozwalających na optymalizację podatkową inwestycji. Posiadam nie tylko rachunek maklerski IKE oraz IKZE, ale dodatkowo również dwa zwykłe rachunki maklerskie (jeden stricte na polski rynek kasowy, a drugi z dostępem do rynków globalnych). Co więcej, no większość z nas inwestorów ma również "drugą połówkę";-) – a więc dodatkowe konta i limity na IKE i IKZE można posiadać na małżonka, a z czasem i na dorosłe dzieci :-). Limity są ograniczeniem w IKE to fakt, ale kilkanaście lat z dobrymi rezultatami rocznymi inwestycji wystarczy, aby zbudować portfel łącznie nawet rzędu kilkuset tysięcy złotych (2,3xIKE i 2,3xIKZE) :-)

    I. Czytam bardzo wiele opracowań. Nie mogę niestety odnaleźć tego opracowania, które pamiętam jedynie "przez mgłę" a już zupełnie nie pamiętam metodologii wyliczeń, ale było to zrobione rzetelnie (jak kiedyś natrafię to podeślę Ci link).
    Tak czy inaczej, jak zauważyłeś już po 20 latach różnica między SP 500 a SP 500 Total Return to 166 % do 278 %. Kluczowa właśnie jest dywidenda, a precyzyjniej skala odcinanej dywidendy na przestrzeni lat, a skoro tak - to również płaconego państwu haraczu w postaci podatku od dywidendy automatycznie pobieranego przy każdorazowej wypłacie dywidendy. Gdybyś wziął np. pod uwagę nawet swój portfel BSW (bez zmiany spółek) i założył, że prowadzony jest 40 lat przy osiąganiu średniorocznie np. 15 % w skali roku, ale raz z uwzględnieniem, iż wszystkie dywidendy wypłacane są w całości (brutto) i "pracują" w tym portfelu inwestycyjnym w całości przez ten okres i porównał do portfela tych samych spółek, ale z pobieranym podatkiem od każdej kwartalnej dywidendy (w Twoim przypadku ze względu na formułę współpracy BOS-ia i pośrednictwa KBC Securities jest to jeszcze bardziej dotkliwe bo jest jeśli chodzi o rynek amerykański to odcinane jest u źródła aż 30 % od dywidendy) to byś się pewno mocno zdziwił jak "rozjeżdża się" końcowy wynik tego portfela w tych dwóch sytuacjach. Nawet te 19 % w przypadku spółek polskich to też ogromna różnica, tym bardziej, iż średnia stopa dywidendy ze spółek z GPW (jak dobrze pamiętam obecnie ok. 4- 5 %) jest wyższa niż w przypadku spółek z USA, a zatem i wyższy podatek jest pobierany od tej dywidendy.

    To jest ta właśnie efektywność podatkowa rachunku maklerskiego IKE i zarazem skutek procentu składanego, gdzie otrzymujesz cały czas dywidendę pełną - BRUTTO i która "pracuje" stanowiąc część składową porfela inwestycyjnego. Tak naprawę każda dywidenda wypłacana na zwykłym rachunku maklerskim to zysk podatkowy państwa i równocześnie STRATA inwestora (dokładnie 19 % odcinanego podatku). Ja już widzę to wszystko "gołym okiem" w porfelu inwestycyjnym, który prowadzę zaledwie od 2012 roku w rachunku maklerskim IKE. To nasuwa kolejny wniosek - warto IKE w rachunku maklerskim wykorzystywać do inwestowania długoterminowego dywidendowego - ja w IKE wykorzystuję strategię inwestowania w wartość prof. Josefa Piotroskiego z Uniwersytetu Stanforda - F – Score w spółki głównie z indeksu WIGdiv).

    OdpowiedzUsuń
  26. Czy Twoje czy moje inwestycje opierają się na założeniu maksymalizacji zysku (przy uwzględnieniu oczywiście podejmowanego ryzyka). Dla mnie inwestowanie składa się z dwóch filarów – strategia inwestycyjna (i jej konsekwentne trzymanie się) oraz optymalizacja podatkowa. Nie można skupiać się wyłącznie na jednym z tych filarów maksymalizując swój wysiłek pomijając jednocześnie lub ignorując drugi.

    Twój portfel BSW (tu nie dałoby się zastosować IKE nie tylko ze względu na wielkość portfela i zarazem limity IKE, ale już choćby z tego powodu, że podatek "u źródła" również na IKE będzie pobrany w przypadku dywidendy w wysokości 30 % z rynku USA). Nie patrzyłem dokładnie, ale "w ciemno strzelam", że w skali roku otrzymujesz kilkadziesiąt razy dywidendę kwartalną (każdą "obciętą" w przypadku USA o 30 % na bossa rynki zagraniczne – ja bym już nabawił się choroby z tego powodu:-). Wielkość wypłacanej corocznie dywidendy rośnie – rośnie zatem również podatek od dywidendy Co ja bym zrobił – im szybciej dojdziesz do takiego wniosku tym lepiej – niezwłocznie przeniósł inwestycję do brokera zagranicznego składając formularz rezydencji podatnika (płacę od dywidend w skrócie 15 % u żródła jeśli chodzi o większość krajów UE oraz USA, a w Polsce dopłacam jedynie 4 % w PIT – 38). Im szybciej tym lepiej – bo koszty podatkowe związane ze zmianą rachunku będą coraz większe jak będzie powiększał się portfel.
    W każdym rachunku maklerskim staram się "wycisnąć" jego atuty i omijać słabe strony. U mnie np. rachunek maklerski u brokera polskiego z dostępem do rynków zagranicznych służy wyłącznie do inwestycji przykładowo w ETF z replikacją fizyczną np. na surowce, ETF-y o charakterze akumulacyjnym (a więc takie, gdzie dywidenda ze spółek nie jest wypłacana lecz kumulowana "dodawana" do wyceny jednostki – nie płacę podatku od dywidendy bo nie jest w ogóle wypłacana lecz powiększa mi wartość jednostki uczestnictwa), spółek niedywidendowych lub wypłacających skrajnie niską dywidendę – przykład ostatni zakup zupełnie jednak nie pasujący do Twojej strategii w BSW – to Cameco Corp – największa na świecie kanadyjska spółka wydobywcza uranu – dywidenda na poziomie 0,2 – 0,3 % - śladowa.
    Ja przymierzam się do otwarcia rachunku maklerskiego do dywidendowych inwestycji – na oku mam portugalski DIF Broker – świetny dostęp do rynków globalnych, bardzo czytelna platforma, dostęp nawet do ETF z USA - analizuję przykładowe statementy z rachunku, w tym zestawienie wypłaconych dywidend, które otrzymałem w plikach od Ani Dąbrowskiej z DIF Broker (mogę Ci podesłać). Na ich podstawie oceniłem, że rozliczenie podatkowe nie będzie stanowić w RP poważnego problemu, a po jednym dwóch latach rozliczenie stanie się działaniem powtarzalnym, schematycznym na Excelu).

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń


  28. II. Oczywiście, że spółki dywidendowe upadają i będą upadać – ja tego absolutnie nie neguję. Jestem przekonany jednak, że prawdopodobieństwo upadku ogólnie spółek dywidendowych jest mniejsze – część z tych spółek to spółki typu value (spora część spółek jest właśnie tego typu w Twoim porftelu BSW), prowadzą od lat stabilny, przewidywalny biznes, a więc są to spółki o ugruntowanej pozycji, realizujące wieloletnią lub kilkudziesięcioletnią politykę dywidendową. Z pewnością wymagałoby to szczegółowej analizy, ale i sposób zarządzania nimi jest bardziej przewidywalny, bo żeby wypłacić dywidenę "trzeba co roku dowozić wyniki",a zarząd jest dopingowany programami motywacyjnymi. Warren Buffet stwierdził, że inwestuje w takie spółki dywidendowe "z fosą ochronną", w których wie, że wcześniej czy później w perspektywie kilkudziesięciu lat trafi się jakiś "szef – głupiec" nawet - jak powiedził - w takiej Coca Coli ale i on nie będzie w stanie zaszkodzić w czasie swojej kadencji temu biznesowi. Nie wszystkie spółki dywidendowe oczywiście w taką formułę myślenia się wpisują:-) Być może w przypadku GPW jako rynku kapitałowego nadal w okresie rozwoju to czy spółka jest dywidendowa przez kilka lat ma jeszcze większe znaczenie – na pewno ciekawe jest to stwierdzenie, że nie upadła spółka dywidendowa (Getback nie był dywidendowy, Petrolinvest i inne znane cudowne przypadki :-) Może właśnie to większe znaczenie ma na naszym nierozwiniętym rynku kapitałowym? Swoją drogą masz rację, że warto byłoby pokusić się o analizy, czy z tych spółek polskich, które upadły w historii GPW były takie, które kiedykolwiek w ogóle wypłacały dywidendy i ile ich było w tych 60 -70 spółkach. :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. II.
    III. tak – preferowaną sytuacją jest prowadzenie przeze mnie portfela inwestycyjnego w IKE do osiągnięcia wieku emerytalnego (właśnie tak jak powiedziałeś – logicznym jest, że po to go prowadzę, żeby uniknąć podatku od zysków kapitałowych – podatku belki i w pełnej wysokości wykorzystać skumulowany kapitał wpłacony przez lata + w pełnej wysokości wypłacić wypracowane w tym czasie zyski... Ale IKE w rachunku maklerskim jest świetne również dla osób, które nie koniecznie chcą "dowieźć" ten porfel do (65 roku życia w przypadku mężczyzn) lub 60 roku życia (w przypadku kobiet), a wypracowują regularnie corocznie dodatnią stopę zwrotu z inwestycji na rynku kasowym.
    Przykładowo - dzieje się jednak w moim życiu coś "NIEDOBREGO" i po 5 – 10 latach potrzebuję PILNIE tego kapitału – jak myślisz gdzie lepiej było inwestować na rachunku zwykłym maklerskim czy na rachunku maklerskim IKE – w obu sytuacjach zapłacę podatek belki :-) ale w drugim cały kapitał przez te lata mi pracował a dopiero na koniec będę musiał podzielić się zyskiem odraczając moment zapłaty podatku do końca inwestycji (zamknięcia IKE).

    Weźmy kapitał początkowy na rachunku – 100.000 zł. i że co roku wypracowujemy dla uproszczenia 15 % zysku. A więc tak:

    OdpowiedzUsuń
  30. A więc tak:

    a) pierwsza sytuacja mamy zwykły rachunek maklerski (końcówki zaokrąglałem)
    po pierwszym roku mamy zatem 115.000 zł. - musimy odprowadzić 19 % od zysku zostaje nam 112.150 zł.
    po drugim roku 128.972,5 zł. - minus 19 % od zysku x (czyli od 128.972,5 – 112.150) = 125.776,23 zł.
    po trzecim 144.642,66 zł. - minus 19 % od zysku x (czyli 144.642,66 zł. - 125.776,23 =141.058,04 zł.
    po czwartym 162.216,74 zł. minus 19 % od zysku x (162.216,74 zł. -141058,04 zł. )=158.196,59 zł.
    po piątym roku inwestycji 181,926,08 zł. minus 19 % od zysku x (181,926,08 zł. - 158.196,59 zł. = 177417,48 zł.

    b) ta sama sytuacja, ale rachunek makerski prowadzony w IKE
    po pierwszym roku 115.000 zł.
    po drugim 132.250 zł.
    po trzecim 152.087,5 zł.
    po czwartym 174.900,625 zł.
    po piątym 201.135,72 zł. - 19215,79=181.919,93 zł. Tyle zatem otrzymam po pięciu latach z IKE po potrąceniu podatku na koniec inwestycji.

    Zatem zaledwie 5 lat takiej samej inwestycji na zwykłym rachunku maklerskim i rachunku IKE, a mamy w portfelu inwesycyjnym 181.919.93 (rachunek IKE) a 177.417,48 zł. (rachunek maklerski zwykły) Niby niewielkie pieniądze i ta różnica "nie powala delikatnie mówić" :-) ale kolejne lata będą powodować, iż coraz bardziej ta różnica będzie zauważalna i rezultaty będą się "rozjeżdżać między rachunkami"na korzyść oczywiście rachunku IKE. REINWESTUJEMY CAŁY KAPITAŁ ODSUWAJĄC W CZASIE MOMENT ZAPŁATY JEDNORAZOWO PODATKU. Kapitał "pracuje" nam przez całe 5 lat a dopiero pod koniec płacimy podatek belki od całościowego zysku na rachunku IKE w sytuacji, gdy wypłacimy go przed osiągnięciem wieku emerytalnego.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja zatem wykorzystywałbym rachunek IKE nawet gdybym nie myślach w ogóle o celach emerytalnych i traktowałbym go jako rachunek zwykły maklerski bo nie dzielę się corocznie podatkiem od zysków, a cały kapitał mi pracuje do momentu zamknięcia konta i dopiero wtedy zapłacę jednorazowo podatek. W przypadku obu rachunków (zwykłego i IKE) po 10 – 15 latach zapłacę podatek belki – w przypadku zwykłego rachunku corocznie (jeżeli są zyski), w przypadku IKE – tylko na koniec inwestycji ale końcowo w zupełnie innej wysokości.

    PS. Ja oczywiście akcentuję, iż w mojej osobistej sytuacji chcę "wycisnąć" na optymalizacji podatkowej całość profitów jakie daje mi IKE i tak się nie zachowam jak wyżej – a więc poczekam do osiągnięcia wieku emerytalnego z IKE jak i IKZE.

    IV. tak tutaj niejasno się wyraziłem (nazwałem to kompensacją podatkową ale nie samych strat lecz zysków i strat w sposób nieograniczony czasowo).Najlepiej może to będzie zobrazować na przykładzie:


    rachunek maklerski "zwykły" i tak kończymy naszą inwestycję w kolejnych latach podatkowych:

    2012 – strata 50000 zł.
    2013 – strata 40000 zł.
    2014 – zysk 10000 zł.
    2015 – zysk 20000 zł.
    2016 – strata 10000 zł.
    2017 – zysk 10000 zł.
    2018 – strata 10000 zł.
    2019 – zysk 40000 zł.
    Poniosłeś stratę w 2012 i 2013 r, 50.000 zł. i 40000 zł. - "w życiu" mimo, iż w kolejnych latach począwszy od 2014 roku osiągasz już czasami zyski nie będziesz mógł w całości "uwzględnić tej straty" w PIT – 38 DLACZEGO - bo możesz tylko odliczyć straty z pięciu ostatnich lat podatkowych i to nie więcej niż 50 % straty w danym roku podatkowym , za który się rozliczasz i w którym osiągnąłeś zysk.

    Od 2012 do 2019 roku włącznie poniosłeś sumarycznie stratę we wszystkich latach 110.000 zł. (50000 +40000 + 10000 +10000) a zysku osiągnąłeś (80000 zł) a i tak zapłacisz podatek np. za 2019 rok od zysków kapitałowych bo nie będziesz mógł odliczyć części dużej straty pozostałej z 2012 i 2013 roku (bo upłynął 5 – letni a nie zdążyłeś uwzględnić całej straty bo straty były dużo wyższe niż osiągnięty w kolejnych latach zysk). Czyli przyjedzie Ci zapłacić podatek za 2019 rok przynajmniej od części zysku (mimo, iż na całej inwestycji jesteś "w plecy"). Konkludując, może być tak, że na całej dotychczasowej inwestycji na rynku kasowym jesteś na minusie a i tak będziesz płacił w niektórych latach podatek od zysków kapitałowych:-)

    Na IKE takiej sytuacji "nie zaliczysz" nawet jeżeli zdecydujesz się zamknąć na początku 2020 roku konto IKE nie czekając do emerytury - za cały okres 2012 – 2019 nie zapłacisz w ogóle podatku bo wyjdziesz ze stratą końcową (110000 – 80000) – tj ze stratą 30.000 zł. Tu nie ma ograniczeń czasowych – "regulacja o pięciu latach do odliczenia straty nie zadziała:-) Kompensatio z j. łacinskiego to wzajemne potrącenie (wierzytelności)– w tym znaczeniu inwestycyjnym "potrącają" się nam zyski i straty z kolejnych lat podatkowych w sposób nieograniczony czasowo. Myślę, że teraz już precyzyjniej wyjaśniłem co miałem na myśli, choć nie wiem czy w ogóle powinienem posługiwać się jako prawnik pojęciem z zakresu prawa cywilnego w tym przypadku.

    OdpowiedzUsuń

  32. V."Najbezpieczniejszą przechowywalnią" majątku są aktywa kapitału produktywnego, czyli akcje. Rząd "je nie zabierze" bo jest to największa wartość jaką posiada, firmy przynoszą pieniądze w formie podaktów – tak też myślałem i jeszcze kilka dni temu bym się z Tobą zgodził :-) "No właśnie jednak zabierze"... Słyszałeś o nowej koncepcji ostatecznego rozbioru OFE (części akcyjnej). W bardzo dużym skrócie – w zamian za "opłatę przekształceniową w wysokości 15 % od środków zdeponowanych na OFE" uczestnikoim OFE zostaną wypłacone środki pieniężne na Indywidualne Konto Emerytalne (taka będzie zasada (domniemanie), o ile nie złoży się deklaracji o przekazaniu tych środków na subkonto w ZUS). Skoro mają być wypłacone po lichwiarskiej opłacie przekształceniowej 15 % środki pieniężne to Państwo przejmie aktywa z OFE! To są narazie ogóle założenia – diabeł tkwi w szczegółach – ale skoro mają być wypłacone środki pieniężne i żeby nie wywołać "tąpnięcia na GPW (a chodzi łącznie o aktywa w OFE o wartosci 162 mld zł. ) to akcje posiadane przez OFE zostaną przekazane bądź to do Narodowego Funduszu Rezerwy Demograficznej (chyba tak to się nazywa) bądź do ZUS – u. Zatem Państwo przejmuje aktywa z OFE, a co potem - stopniowo będzie upłynniać na rynku??? Jeszcze nie wiemy jak to będzie – ale to już ma się stać lada dzień - 01.01.2020 r.:-)

    Pozdrawiam z sąsiedniego Sopotu - Marcin :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odnosząc się ponownie do poszczególnych punktów:
      1. Jestem świadomy tego, że duża część zysków wypłacanych dywidend ucieka w podatkach. Portfel BSW nie jest klasyczynym portfelem dywidendowym (za poprzedni rok otrzymałem ok 1% dywidendy netto, co oznacza że 0,3% poszło na podatki). Procentualnie po jednym roku nie jest to dużo, ale efekt procentu składanego z czasem będzie coraz mocniej odczuwalny. Rozwiązanie poprzez otwarcie kolejnego konta brokerskiego za granicą składając formularz rezydencji podatnika może być dobrym rozwiązaniem, osobiście zamierzam otworzyć konto u Interactive Brokers i jeśli to zrobię chyba też przeniosę swoje pozostałe konta tradingowe i inwestycyjne. Miałbym wtedy wszystko w jednym miejscu i zaoszczędziłbym też trochę kosztów (w tym związanych z podwójnym opodatkowaniem na rynkach zagranicznych).
      3. Otworzenie dodatkowo konto IKE jako część kapitału zwolniona od tych podaktów też może być rozwiązaniem. Pytanie tylko ile będę mógł w ten sposób zaoszczędzić, gdyż tu maksymalna kwota wpłaty jest ograniczona i finalnie zaoszczędzona w ten sposób suma dla całego majątku nie będzie jakoś mocno odczuwalna, tym bardziej że zanim odłożymy tam te 100k minie min. 5 lat (uwzględniając max. możliwą kowtę jaką możemy wpłacić wraz z średniorocznym zyskiem przekraczającym 15%). Ogólnie oczywiście z samych matematycznych wyników warto, ale tak jak napisałeś, różnice nawet po dotarciu do ok 200k będą wynosić tylko kilka tysięcy (co na tak długi okres odkładania tam pieniędzy nie jest dużą kwotą).
      4. Twój przykład odnosi się do strat zaksięgowanych, czyli do tradingu, a IKE należy traktować jak konto długoterminowe do "zbierania na stare lata", nie jest to konto tradingowe, więc jesli po drodze pojawi się rok z minusem nie powinno to w ogóle mieć jakikolwiek wpływ na obciążenie podatkowe, gdyż nie księgujemy "zły rok". Przy długoterminowych pasywywnych strategiach inwestycyjnych liczy się wynik za wiele lat i jeśli w między czasie pojawi sie rok na minusie ale go nie zaksięguję nie ma on w ogóle żadnego znaczenia dla podatku, gdyż strategia zakłada DŁUGOTERMINOWE zaangażowanie się w wzrost gospodarczy.
      5.Obecna koncepcja "rozbioru OFE" to zupełnie co innego - ludzie nadal mają prawo wyboru, gdzie np. po wojnie majątki w formie ziemi oraz nieruchomości zostały zabierane przez rząd (wtedy ludzie nie mieli wyboru, po prostu zabierali i już (moja rodzina równierz jest tego ofiarą)). Podobnie wyglądało to z metalami szlachetnymi, kiedy to w latach 50 XX wieku za samo posiadanie złota można było dostać karę 15 lat pozbawienia wolności (za handel nawet karę śmierci). W tamtym czasie całe posiadane złoto oraz waluty obywatele byli zobowiązani do "odsprzedania" rządowi i to po tak niskich cenach, że była to praktycznie konfiskacja. Od 2016 roku istnieje obowiązek rejestracji kupowania złota, co może być takim back-up'em dla rządów kiedy to ponownie sięgną po majątek swoich obywateli. Kapitał produktywny był w tamtym czasie najlepszą formą zabezpieczenia majątku - rząd udziały w firmach nie zabierał, co w końcu byłoby też bezsensowne gdyć one "przynosiły" pieniądze. Oczywiście tamte czasy były wyjątkowe, ale myśląc o przyszłości w dekadach trzeba być na takie coś przygotowanym i tu właśnie kapitał produktywny był zawsze najlepszą formą "zabzpieczenia majątkowego".

      Usuń
  33. Ad. 1. Tak, Interactive Broker to zdecydowanie pierwsza liga na świecie. Ja wskazywałem na jednego z najlepszych brokerów europejskich (tylko dla tego, że chodziło mi z mojego konkretnego powodu na pozostanie w jurysdykcji jednego z państw członkowskich UE). Interactive Broker dwa, trzy lata temu realizował projekt wejścia do Polski – jak dobrze pamiętam w formule np. oddziału przedsiębiorcy zagranicznego w Polsce ( wtedy wystawiałby nam chyba nawet PIT – 8C!). To wywołało "popłoch i palpitację serca" w zarządach polskich biur maklerskich :-). Tam chyba KNF "mocno zadziałał", rzucano im proceduralne przez kilka miesięcy kłody pod nogi do tego stopnia, że się zniechęcili i wycofali z tegoż projektu. Wielka szkoda...dla nas inwestorów, bo byśmy mieli "swojego" brokera na najwyższym światowym poziomie z dostępem do rynków globalnych w pełnym tego słowa znaczeniu (ten portugalski broker też jest ok jeśli mówimy o europejskich brokerach).
    Ad. 4. Tak to co wskazałem odnosi się do konta tradingowego – właśnie ze względu na księgowane corocznie (straty lub zyski). Ja jednak nie wykluczałbym, gdybym miał łącznie rodzinnie złożone 3 konta IKE, przyjęcia takiego charakteru dla jednego z tych kont (tu też są korzyści podatkowe), ale oczywiście zgadzam się, że istota rachunku maklerskiego IKE wskazuje, iż nasza strategia winna opierać się w założeniu na pasywnej i długoterminowej inwestycji z przewagą spółek dywidendowych.
    Ad. 5 Ktoś dzisiaj się pytał Ciebie o ocenę II rozbioru OFE – wiem, że temat ten nie jest w sferze Twojego zainteresowania – mógłbym coś napisać więcej ale możesz odesłać do bardzo trafnej i "luźniejszej" wypowiedzi Przemka Kwietnia na łamach comparic24tv z dzisiejszego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ciekawy pamiętni, będę wpadać. Dodaje Pan cenne porady i masę wiadomości. Prydatne dla nowicjuszy jak i dla większych znawców. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń