Translate my BLOG

wtorek, 29 kwietnia 2014

NASDAQ

NASDAQ Composite słabnie
28.09.2014 - 4074

Wczoraj przyglądałem się rynkom amerykańskim i szczególnie w oko wpadł mi indeks NASDAQ Composite -  ostatnia korekta przyczyniła się do prawie 10% spadków, odbijając przy tym od ostatniego wsparcia znajdującego się w okolicach psychologicznych 4000 punktów. Dodatkowo warto podkreślić, że jest to największa korekta od września 2012 roku (wtedy spadek przekroczył 12%). W całej hossie (licząc od marca 2009 roku) ta nasza ostatnia korekta pod względem wielkości jest (jak dotąd) na czwartym miejscu (największe: 05.2011-10.2011 (-20%), 04.2010-06.2010 (-19%), 09.2012-11.2012 (-12%) i 03.2014 - w trakcie (-10%)).

Analizując metodą klasyczną - obecne spadki mieszczą się w "zdrowej" korekcie głównego trendu. Mimo ostatniej wyraźnej przeceny indeks nadal odnotowuje nowe wyższe dołki oraz szczyty, jednak przebicie psychologicznie ważnego poziomu znajdującego się w okolicach 4000 punktów może dać silny impuls do wyraźnej przeceny i próby zejścia w okolice 3820.

Analizując metodą Ichimoku -  wszystkie wskaźniki indykatora "przełączyły" na bessę. Chikou Span od 23 sesji znajduje się poniżej świec, średnie Tenkan-Sen i Kijun-Sen przecieły się sygnalizując już od ponad 25 sesji spadki (jest to najdłuższy układ spadkowy tych średnich od 09.2012). Gdyby było jeszcze mało "indyk" rozpoczął malowanie chmury bessy. Kluczowymi oporami, które mogą przywrócić nadzieję na zakończenie spadków są poziomy 4145 (płaskie Kijun-Sen), oraz 4170 (płaskie Senkou Span B). 

Dodając do wszystkiego średnią EMA100, obraz techniczny zaleca ostrożność (po wcześniejszych czterech odbiciach od średniej kurs teraz kształtuje swoje ceny poniżej jej).

Krótko podsumowując - moje przekonanie, że w najbliższych kilku miesiącach zakończymy hossę się nie zmienia. Mimo tego krótkoterminowo (kilka tygodni) rynki dalej są w trendzie wzrostowym, ale jeszcze raz podkreślę - całokształt znaczących na świecie rynków daje pierwsze sygnały możliwej próby zakończenia panujących dotychczas wzrostów.  

5 komentarzy:

  1. Tez to tak widze, w szczegolnosci co do punktu dot. mozliwej nadchodzacej bessy. Na spadki rowniez Soros (juz od grudnia 2013) oraz Buffett (od poczatku tego roku) stawiaja, ale oni to moga nawet z ponad rocznym wyprzedzeniem czekac na znizki, im nawet wieksze odbicie (wzrostowe) nie zaszkodzi, bo predzej czy pozniej wszystko spadnie. Dla nas (drobnych "leszcz") kazdy 1% idzie na wage zlota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, ale nie wiem jak Ty, bo ja zarządzam nie małym kapitałem i się za "drobnego leszcze" nie uważam :P.

      Usuń
    2. Nie chciałem nikogo obrazić - chodziło mi o to, że nie jesteśmy inwestorami pokroju Buffett'a czy Soros'a ;)

      Usuń
    3. Spoko, wiem ;)

      Usuń
  2. Witam, przeprowadzam obecnie ankietę na temat rynków kapitałowych i lokowania pieniędzy do pracy licencjackiej. Czyli dotyczy tematu tej strony :) Będę wdzięczny za każdą odpowiedź (tylko 7 pytań): http://goo.gl/cbSqXe

    Pozdrawiam z Trójmiasta :)
    Daniel

    OdpowiedzUsuń