Translate my BLOG

środa, 12 czerwca 2019

Megatrend Trading (WF0BSWTRAD)

 Mój portfel zagranicznych spółek (aktywnie zarządzany) jako certyfikat już dostępny na giełdzie
12.06.2019

Po emisji pierwszego certyfikatu (HQSP Investing), który w dużej mierze odzwierciedla mój prywatny portfel "Najlepszych Spółek Świata" również i drugi bardziej agresywny portfel którym zarządzam jest już dostępny do kupienia na giełdzie w Stuttgarcie. Nazwa tego drugiego certyfikatu to Megatrend Trading (symbol: WF0BSWTRAD).


Strategia zarządzania tym certyfikatem różni się od pierwszego, mianowicie: handlować mogę tylko te spółki które spełniają następujące kryteria:


1. minimum pięć lat z rzędu rosnące obroty
2. rosnące zyski z ostatnich kilku lat, bądź zysk który według mojego uznania utrzymuje się stabilnie na wysokim poziomie
3. pozytywna perspektywa wzrostowa (według mojego uznania)
4. długoterminowy trend wzrostowy spółki (z przeszłości)
5. jako miły dodatek rosnące dywidendy z ostatnich kilku lat (kryterium uzupełniające)

Jeśli któreś z powyższych kryteriów nie zostanie spełnione, ale spółka według mojego uznania wyceniona jest na atrakcyjnym poziomie, również może dołączyć do składu certyfikatu, jednak spółki te gościć w nim będą krócej i ich udział w certyfikacie będzie w stosunku do pozostałych spółek znacznie mniejszy. Dodatkowo w składzie certyfikatu mogą znaleźć się również ETF'y, które zamierzam handlować w momencie pojawienia się większych turbulencji na rynkach (czyli głównie jako zabezpieczenie), w wyjątkowych przypadkach mogą się też pojawić ETF'y lewarowane (ale ich udział będzie mniejszy, tak aby zmniejszyć ryzyko pojawienia się ponadprzeciętnych obsunięć wartości certyfikatu). Certyfikat dywersyfikowany będzie do max. kilkunastu akcji, jednak w okresach dużej siły rynkowej koncentrowany będzie w kilku spółkach, gdzie maksymalny udział jednej akcji nie może przekroczyć 30% wartości certyfikatu. 


Koszty
Koszty (konstrukcyjne) tego certyfikatu są identyczne do tego pierwszego (HQSP Investing), jedyna różnica występuje w wynagrodzeniu za zyski. Dla przypomnienia: prowizję od zarządzania otrzymam tylko wtedy gdy wygeneruję zysk. W przypadku wygenerowania ujemnej stopy zwrotu, strata ograniczona zostanie tylko do straty kursowej certyfikatu i ja na tym nic dodatkowo nie zarobię. Koszt nabycia certyfikatu wynosi 0,95% w skali roku (są to opłaty manipulacyjne które pobiera emitent), do tego dochodzi 20% prowizji od zysków które ja wypracuję (ta jedyna różnica w stosunku do certyfikatu HQSP Investing - prowizja od zysków wynosi tu 15%) i koszty te wliczone są w wycenie certyfikatu, co oznacza, że de facto po mojej stronie leży ich pokrycie, a prowizja od zysków odliczania jest tylko w momencie wygenerowania nowego historycznego szczytu, przykładowo:

Certyfikat kosztuje 100€ i po jednym dniu zarobiłem 1% wyznaczając nowy historyczny szczyt. Na kolejną sesję od tego wyniku odliczana jest prowizja od zysków, czyli przy 20% prowizji wycena certyfikatu na kolejnego dnia startuje od 100,80€ poziom ten nazywa się "high watermark" i to właśnie on służy do wyleczenia mojego wynagrodzenia, którego wysokość zależy od wolumenu zainwestowanego kapitału z tej różnicy. Do tego dochodzi te 0,95% w skali roku, które codziennie jest odejmowane - koszt ten przy dziennej wycenie nie jest w ogóle odczuwalny, ale po roku wyjdzie 0,95% niżej. Oznacza to, że moim najważniejszym celem  jest regularne wyznaczanie nowych historycznych szczytów, inaczej za zarządzanie nie otrzymam żadnego wynagrodzenia, model ten określa się również jako tzw. success fee (prowizja od zysków).  


Dotychczasowa historia notowań
Certyfikat Megatrend Trading powstał w marcu i od tego czasu przechodził wszystkie testy jakie przeprowadzał emitent oraz BaFin (niemiecki odpowiednik KNF (Komisja Nadzoru Finansowego)). Testy dotyczyły mnz. sprawdzenia mnie jako osobę oraz czy certyfikat zarządzany jest według zdefiniowanej strategii przygotowując później dostęp tylko do tych akcji, które spełniają kryteria tej strategii (regularnie aktualizowane).  Natomiast na giełdzie historia wartości certyfikatu widoczna jest od czasu pierwszej emisji, jednak mimo tego można sprawdzić jego dotychczasową całą historię na stronie gdzie te certyfikaty są katalogowane, a dla osób które nie poruszają się tak płynnie po obcojęzycznych stronach, całą dotychczasową historię transakcji skopiowałem do Excela i jest ona następująca:



Gdzie można kupić certyfikat?
Certyfikat jest dostępny u każdego brokera umożliwiającego handel na giełdzie w Stuttgarcie. W Polsce dostęp do rynków zagranicznych niestety jest ograniczony i jeśli już pojawia się możliwość handlu na niemieckim rynku to zazwyczaj na XETRA. Dlatego jeśli jesteś zainteresowany kupnem mojego produktu a nie masz do niego dostępu to po prostu napisz do swojego brokera, z prośbą o możliwość handlu certyfikatami "wikifolio" (im więcej osób wykaże swojemu brokerowi zainteresowanie tymi produktami, tym większa szansa, że klient zostanie wysłuchany). Dla osób mniej cierpliwych najlepszym rozwiązaniem jest po prostu założenie konta  w którymś niemieckojęzycznym kraju (tu niemalże każdy broker umożliwia handel tymi produktami). Listę kilku największych niemieckich brokerów przygotowałem w oddzielnym wpisie, dostępnym pod tym linkiem: "Lista brokerów (zagranicznych) z dostępem do certyfikatów wikifolio" wraz z kolejnym wpisem, gdzie umieściłem instrukcję "Jak założyć konto brokerskie za granicą".

Poniżej dodaję link, który przekierowuje na stronę gdzie można zobaczyć skład oraz pełny zakres historyczny (czyli wraz z okresem testowym) mojego certyfikatu:

18 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze to wygląda i oby w Polsce dostrzegli możliwości tego rodzaju inwestycji w defacto traderów/portfolio menedżerów, bo z dostępnością tego rodzaju instrumentów u Polskich brokerów na razie ciężko, ale trzeba po prostu pisać brokerom i czekać, może wtedy dodadzą do swojej listy dostępnych rynków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko u polskich brokerów? Powiedzmy sobie wprost - oferta i elastyczność polskich brokerów jest żenująca. Pisanie do polskich brokerów w tej sprawie to jak "Pisz Pan na Berdyczów". Dołożenie do oferty mniej znanej spółki z USA graniczy z cudem, a co dopiero dołożenie takiego Certyfikatu. To musiała by być zmasowana akcja do jednego konkretnego brokera aby ktoś tam się pochylił nas sprawą. Pisałem do 4 polskich brokerów i tylko jeden odpisał, że w przypadku większego zainteresowania rozważy taką możliwość.

      Usuń
    2. To może zorganizujmy taką masową akcję, ja też napisałem do kilku brokerów i odpowiedzi jakie dostałem to że na razie nie planują dodania certyfikatów wikifolio do oferty :( a który w ogóle broker odpisał że jak zgłosi się większa ilość to rozważą tą możliwość?
      Może autor jeszcze coś zorganizuje, bo ogólnie patrząc po komentarzach zainteresowanych trochę jest i jeśli wszystkich zbierzemy i napiszemy do konkretnego brokera w końcu i Polscy brokerzy dodadzą te certyfikaty.
      Zakładanie za granicą niby też może być rozwiązaniem, ale jednak lepiej w Polsce...

      Usuń
  2. Gratuluje wynikow, mi jeszcze troche brakuje do takich wynikow :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli taki jakby lepszy ETF :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A może zamiast czekać aż polscy brokerzy łaskawie udostępnią produkt, Prowadzący Projekt opracuje łopatologiczny Poradnik Krok po Kroku, jak mieszkając w Polsce: 1. Założyć rachunek inwestycyjny w Niemczech u wybranego brokera. 2. Przelać kasę na ten rachunek. 3. Zakupić ten Certyfikat. Idę o zakład, że część chętnych zniechęca do zakupu Certyfikatu właśnie bariera językowa i ewentualne trudności mogące się pojawić podczas zakładania konta, przelewie kasy i przy samym zakupie. Inwestowanie pieniędzy to poważna sprawa, gdzie nie ma miejsca na pomyłki. Sam bym zainwestował co miesiąc określoną kwotę, niestety w/w trudności skutecznie mnie zniechęciły. Może Prowadzący Projekt pochylił by się nad tematem? Zwiększona popularność Certyfikatu i jego dostępność, to większa kasa dla Prowadzącego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzielę Twoje zdanie - najlepiej zorganizować masową akcję i wspólnie napisać do jednego brokera (wyżej już komentowałem donośnie tej sprawy). Za granicą można założyć specjalnie konto, ale mimo wszystko najlepiej w Polsce. Autor mógłby zebrać liczbę osób i wtedy wspólnie wybierzemy jednego brokera i do niego napiszemy - jeśli Polski broker stwierdzi że nie będzie to dla niego opłacalne napiszemy do drugiego. Przy odpowiedniej liczbie osób na pewno któryś Polski broker nas wysłucha. Ale aby takie coś zorganizować Daniel musiałby skontaktować się z którymś brokerem i wtedy z bloga przekierować czytelników do niego.

      Usuń
    2. W wolnym czasie napiszę do Polskich brokerów i zapytam się o wymaganą liczbę osób, która musiałby się pojawić aby broker dodał certyfikaty wikifolio do swojej oferty. Jeśli dostanę konkretną odpowiedź przygotuję wpis z pytaniem ile osób byłaby zainteresowana i wtedy przekieruję wszystkich zainteresowanych do danego brokera, który po liczbie otrzymanych wiadomości oceni czy mu się to opłaca.

      Usuń
    3. ale to musi być jeden konkretny broker, bo jak napisze wiele osób do wielu brokerów to nic z tego nie wyjdzie

      Usuń
  5. W ostateczności skontaktuję się z którymś z niemickim bokerem i przygotuję wpis w którym szczegółowo opiszę jak założyć konto, jak z przelewaniem środków (wpłata/wypłata) oraz jak z podatkami ;)
    Jeśli pojawią się dodatkowe pytania jakie miałbym przygotować kontaktując się z niemieckim brokerem - śmiało pisać, wtedy je przekieruję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kontaktowałem się z kilkoma brokerami w Polsce odnośnie rozszerzenie możliwości handlu na giełdzie w Stuttgarcie (gdzie można kupić moje "portfele") i w dużym skrócie - raczej żaden Polski broker nie umożliwi handel na giełdach regionalnych.

    W związku z tym skontaktowałem się z niemieckimi brokerami celem doinformowania się odnośnie szczegółów prowadzenia konta w Niemczech z Polski - bez problemowo.

    Największą przeszkodą dla polskich inwestorów będzie wypełnienie wniosku, który dostępny jest tylko w j. niemieckim (oczywiście można sobie przetłumaczyć, ale wiem że jak już pojawia się jakaś mała przeszkoda to większość się często zniechęca :/ ...), natomiast kontakt z brokerem w j. angielskim oczywiście możliwy. Sam proces zakładania i prowadzenia konta niczym się nie różni od tego w Polsce.

    Otrzymałem już wszystkie potrzebne wnioski w tym formularz W-8BEN, który jest umową o unikaniu podwójnego podatku z dywidend spółek amerykańskich. Także otwierając konto w Niemczech inwestor będzie miał dostęp do dużo większej listy instrumentów (w tym do mojego certyfikatu) oraz z amerykańskich spółek otrzyma dywidendy z odliczonym podatkiem 15% (w Polsce zabierają 30%), resztę (4%, gdyż w Polsce płacimy 19%) samemu dopłacamy do urzędu skarbowego.

    Mogę przygotować wpis na blogu, w którym przedstawię wszystkie szczegóły oraz jak założyć konto w Niemczech. Dajcie tylko proszę znać czy w ogóle jesteście zainteresowani takim rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem zainteresowany. Daniel napisz proszę co myślisz o kontraktach na złoto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie to też powtórzyłem na facebooku i dostałem bardzo dużo wiadomości i pytań odnośnie założenia konta za granicą, więc na pewno niedługo napiszę post w którym dokładnie wszystko omówię ;)
      Kontrakty na złoto w jakim ujęciu? Inwestycja, trading, krótkoterminowo, długoterminowo, dla dywersyfikacji itp.?

      Usuń
    2. Trading i długoterminowo.

      Usuń
    3. XAUUSD - jeśli miesięczna i tygodniowa świeca utrzyma się powyżej 1400 złoto z technicznego ujęcia przejdzie z trendu bocznego do wzrostowego (w średnim i długim ujęciu czasowym). Tradingowo dla osób bez pozycji ciekawym poziomem wejścia mogą być okolice 1350 (pod wzrosty), następne wsparcie 1275, poniżej out, z kolei dla osób z pozycją najlepiej trzymać na zleceniu kroczącym, można też część zamykać i spróbować odnawiać, bo ostatnia dynamika wybicia może sugerować reakcję zwrotną.

      Usuń
  8. Zastanawiam sie nad jakąś dobrą i warta uwagi inwestycją. Widze, że znasz sie na temacie więc może podpowiesz mi jakimi rodzajami inwestycji będzie najlepiej się zainteresować? najlepiej będzie w moim przypadku odkładać małe kwoty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znajdziesz tu doractwa inwestycyjego, bardziej inspiracje do wlasnych inwestycji, moze Daniela certyfikat, jeden dlugoterminowy, drugi tradingowy, dla kazdego cos ;)

      Usuń