Translate my BLOG

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Jak założyć konto brokerskie za granicą, na co zwracam uwagę, wskazówki i instrukcja założenia krok po kroku

Możliwości jakie ma inwestor handlując za pośrednictwem polskich brokerów pozostawia wiele do życzenia, więc celem rozszerzenia możliwości jakie dają nam rynki finansowe najlepszym rozwiązaniem zdaje się założenie konta brokerskiego u jakiegoś zagranicznego brokera.

Rozglądnąłem się po kilku zachodnich brokerach umożliwiających handel na większej liczbie instrumentów finansowych (w tym moich certyfikatów notowanych na giełdzie w Stuttgarcie, jak HQSP Investing) i w dzisiejszym wpisie przedstawię brokera, który przy przestępnej cenie powinien spełnić najbardziej wymagające wymogi. Bardzo dokładnie przeanalizowałem jego ofertę i najważniejsze kwestie umieszczam tu w wpisie. Pokażę również jak krok po kroku założyć takie konto i dodam, że z omówionym brokerem nie mam współpracy, nie jest to reklama, a broker jaki wybrałem to ViTrade.



Koszty i dostępne rynki w ofercie
ViTrade jest częścią Flatex Bank AG. Samo zakładnie konta jak i prowadzenie (w walucie EUR) jest darmowe, należy ale pamiętać że przez obecne stopy procentowe gotówka "nie pracująca" na rachunku jest ujemnie oprocentowana (teraz wynosi ona -0,4% w skali roku). Oferta tego brokera głównie skierowana jest do klientów profesjonalnych (bardziej aktywnych), ale posiada również ofertę dla tzw. "Buy and Hold" inwestorów z dostępem do kilkunastu zagranicznych parkietów. 

Giełdą domową brokera jest rynek niemiecki i prowizje od zleceń w stosunku do polskich warunków są wręcz śmiesznie niskie i wynoszą 0,09% przy min. 5,95 € i max 40 €. Prowizje te odnoszą się do XETRA, przy giełdach regionalnych jest to 0,09% przy min. 9 € i max 40 € i wraz z dostępem do rynków regionalnych inwestor ma możliwość nabycia mnz. certyfikatów wikifolio które notowane są na giełdzie w Stuttgarcie ale i również do akcji zagranicznych notowanych na tych parkietach (podobnie jak UniCredit lub Banco Santander na GPW). Przy kosztach związanych z rynkami zagranicznymi również jest taniej, przy akcjach amerykańskich prowizja od transakcji wynosi 0,15% i min. 14,95 € oraz max 50 € (dostępny rynek po rozszerzeniu (darmowe)).  Oczywiście inne kraje też są jeszcze w ofercie - prowizje są różne, pełna tabela opłat na stronie (w sumie jest kilkadziesiąt krajów). Do tego dochodzi jeszcze 0,59 € opłaty manipulacyjnej. Oczywiście istnieje również możliwość zawierania transakcji telefonicznie, ale tak samo jak w Polsce jest to droższe.

Dla porównania: polskie domy maklerskie, które oferują dostęp do rynków zagranicznych zazwyczaj kończą się na max. 9 rynkach, a prowizja od zleceń wynosi 0.29% i min. 9 €, przy czym max prowizji nie ma (konstrukcję min./max zakładam, że wszyscy znają, jeśli nie - napisać w komentarzach to wyjaśnię). Oznacza to, że polskie oferty są przy rynkach zagranicznych dwa razy droższe, a przy rynku niemieckim nawet trzy razy! Jednak przewaga polskich biur jest ta, że minimalna prowizja wynosi 9 € co oznacza, że na rynku amerykańskim drobni inwestorzy mogą zawierać transakcje mniejszymi kwotami nie dopłacając do wymaganej min. kwoty. Jednak jedną małą sztuczką można to ominąć - większość amerykańskich spółek notowana jest również na rynku niemieckim (po kursie euro, ale kurs walutowy akcji dla notowań spółek prowadzących swoje interesy globalnie jest drugorzędny, wyniki taka spółka i tak rozlicza w walucie domowej (czyli przy amerykańskiej w dolarze)), finalnie wartość danej spółki na każdym zagranicznym rynku jest identyczna jak na rynku domowym (inaczej można by korzystać z arbitrażu), jedyne różnice odnoszą się do zmian kursowych obu walut (który w przypadku prowadzenia konta w euro i zakupie akcji w dolarze po zamknięciu pozycji też jest przeliczany - czyli na to samo wychodzi). Trzeba tylko pamiętać o tym, że w przypadku zakupu amerykańskiej akcji na niemieckiej giełdzie, żeby robić to w godzinach sesyjnych USA, inaczej zapłaci się wysoki spread. Należy też wyraźnie podkreślić, że przy zakupach na dłuższy termin prowizja jest drugorzędna, gdyż w takim przypadku inwestuje się celem osiągnięcia wyższych stóp zwrotu w której przy niższej częstotliwości zakupowej prowizja od transakcji na zakup długoterminowy nie ma dla wartości pozycji tak dużego znaczenia (no pomijając jakieś mikrotransakcje).

Dla zawodowców
Oprócz samych rynków akcji ViTrade oferuje dla zawodowych traderów dostęp do specjalistycznego oprogramowania z możliwością handlowania "pozostałą" część świata finansów w tym Hongkong, Japonia, Indonezja, Grecja itd. ale również i Polska. Rynek forex, CFD, kontrakty futures, obligacje, ETF, ETP  itd. oczywiście też są w ofercie. Daje też możliwość tzw. short-selling na akcjach (w Polsce tylko możliwy z dużymi ograniczeniami/trudnościami). Istnieje nawet możliwość zawierania transakcji poza godzinami otwarcia (tzw. handel poza rynkowy za pośrednictwem emitentów), jednak rekomendowany jest tylko w przypadkach wyjątkowych, gdyż jest on po prostu droższy. Rozszerzenie dostępu do pełnej oferty brokera jest darmowe, jednak wymagane jest aby zawierać wtedy w miesiącu min. 70 transakcji, w innym przypadku płaci się 49 € miesięcznie + koszty za dostęp do notowań na żywo (rozszerzenie to rekomendowane dla profesjonalnych inwestorów, prywatni nie potrzebują wglądu do "całego świata finansów").


Usługa
Broker niemiecki, jednak osoby które nie znają tego języka mogą bezproblemowo kontaktować się w j. angielskim, przy ewentualnych trudnościach w procesie zakładania konta oferują pomoc. Na moje wiadomości reagowali bardzo szybko odpowiadając jeszcze tego samego dnia lub (w przypadku wysłanej wiadomości wieczorem) kolejnego dnia. Również na troszkę bardziej zaawansowane pytania, które zadawałem przy rozmowie telefonicznej (mailowo mieliby czas na doinformowanie się) celem zweryfikowania kompetencji usługi, mnie nie zawiedli (uważam, że nie muszą się na wszystkim znać, ale jeśli również w bardziej skomplikowanych tematach się orientują jest to dodatkowy plus).

Podobnie jak w Polsce broker również regularnie oferuje webinaria (jest to chyba wymóg prawny), jednak organizowane są w j. niemieckim. Istnieje ale też możliwość zamówienia prywatnego szkolenia w wybranym temacie - jeśli prywatnie możliwe, że również w j. angielskim.

Przelewy
Wymagane są przelewy w walucie EUR, a do przelewów międzynarodowych potrzebny jest numer IBAN/BIC, który wpisujemy przed numerem konta, szczegóły można znaleźć na tej stronie: "Międzynarodowe numery rachunków bankowych i kody do przelewów zagranicznych"


Podatki
Podatki również w handlu za pośrednictwem brokera zagranicznego oczywiście trzeba płacić. Po sfinalizowaniu transakcji (zaksięgowaniu zysku/straty) na rachunku w "archiwum" można znaleźć całą historię, na życzenie klienta broker może również przesłać zestawienie rachunku zysków i strat pocztą lub na maila w formie elektronicznej. Oczywiście w Niemczech żadnego podatku nie płacimy.

Podatki od dywidend - w Polsce przy spółkach zagranicznych broker zazwyczaj wypłaca 70% wartości dywidendy (przy spółkach amerykańskich). Oznacza to, że płacimy "podwójny podatek", gdyż u nas podatek od zysków kapitałowych wynosi 19%. Problem "podwójnego podatku" teoretycznie można ominąć przesyłając formularz W-8BEN, jednak ze względu na model z jakiego korzystają polskie domy maklerskie, formularz ten nie jest przyjmowany (broker trzyma papiery wartościowe akcjonariusza u depozytariusza na rachunku zbiorczym rozdzielając całość w własnym systemie między swoimi klientami (oczywiście chodzi o koszty - dla brokera takie rozwiązanie jest tańsze)) i (podobno - tak mi napisał Polski broker) przez to Polski broker nie przyjmuje tego formularzu.

W przypadku ViTrade formularz W-8BEN jest przyjmowany i polski podatnik otrzymuje 85% wartości dywidendy, gdzie resztę 4% (gdyż my musimy płacić 19%) samemu dopłacamy do urzędu skarbowego.


Zakładanie konta
Cały proces założenia konta przez internet jest identyczny do tego jak w Polsce. Na główniej stronie ViTrade u góry na pasku menu mamy zakładkę "Handel" po rozwinięciu wybieramy interesującą nas kategorię, czyli dla handlu akcjami "Wertpapierhandel", następnie z prawej strony w czerwonym polu "Jetzt Konto eröffnen" no i wypełniamy wolne pola - imię, nazwisko, adres ("PLZ" to kod pocztowy, "Ort" miasto), mail i ważne aby przy podawaniu numeru telefonu przed numerem dodać numer kierunkowy (+48). Po uzupełnieniu danych powinniśmy otrzymać na pocztę następujące dokumenty:

1. Konto/Depoteröffnung (jest to wniosek o założenie konta i dostępny jest tylko w języku niemieckim (oczywiście można sobie go przetłumaczyć))
2. Fragebogen zur Klärung der Eigenschaft US-Person (wniosek o rezydencję podatkową USA - to samo mamy w Polsce)
3. W-8BEN (wniosek o uniknięcie podwójnego podatku z dywidend spółek amerykańskich, wniosek jest po angielsku)
4. Erklärung Privatanleger (informacja o tym, że inwestowanie na rynkach finansowych wiąże się z ryzykiem utraty kapitału, oraz że jesteśmy inwestorami prywatnymi (nie instytucją finansową), czyli to samo co w Polsce)
5. Legitimation für im Ausland lebende Personen (czyli legitymacja dla osób mieszkających za granicą - skany dowodu osobistego muszą być potwierdzone pieczątką oraz podpisem notarialnym wraz z datą, osobowość można również dać potwierdzić w którymś międzynarodowym banku, przy zakładaniu konta przez internet, proces potwierdzający osobowość tak samo (ale bez konieczności potwierdzającej osób trzecich) przebiega w Polsce)

Wypełnione dokumenty wysyłamy listownie na adres: flatex Bank AG, Postfach 30 17 78, D-10747 Beriln.
 
Podsumowanie
Jeszcze raz najważniejsze: zakładanie i prowadzenie jest darmowe, należy ale pamiętać, że wolna gotówka "nie pracująca" przez obecne stopy procentowe jest ujemnie oprocentowana (przy podwyżce stóp to się oczywiście zmieni). Prowizje od zleceń dużo niższe niż w Polsce, jednak aktywni inwestorzy/traderzy (na amerykańskim rynku akcji) z mniejszymi portfelami dopłacą troszkę więcej (ze względu na wyższą min. kwotę prowizyjną - ale dałem przykład jak można to pominąć) i oferta w porównaniu do polskich brokerów jest  znacznie bogatsza (co do liczby oferowanych produktów).

Kolejną dużą przewagą jest podatek od dywidendy - formularz W-8BEN jest przyjmowany i za pośrednictwem ViTrade dywidendy z spółek amerykańskich wypłacane są z odliczonym 15% podatkiem (a nie jak w Polsce 30%), gdzie resztę, tj. 4% samemu dopłacamy do urzędu skarbowego.

Czas trwania - od rejestracji do pierwszej transakcji należy liczyć się z czasem który może przekroczyć dwa tygodnie. Wynika to z przesyłanych dokumentów które wysyłane są listownie. Po dokonaniu wpłaty (aktywowaniu konta) można rozpocząć handel.

Rekomendowane jest aby konto prowadzić w walucie EUR gdyż za takie nie ma opłat, ale istnieje też możliwość prowadzenia konta w innej walucie (USD, CHF, GBP, CAD, JPY) jednak kosztuje to 2,5 € miesięcznie (prowadzenie konta w PLN nie jest możliwe).

Decydując się na innego brokera, cały ten proces jest niemalże identyczny, lista przykładowych biur maklerskich dostępna jest pod tym linkiem: "Lista zagranicznych brokerów z dostępem do giełdy w Stuttgarcie"

Na sam koniec zachęcam jeszcze do własnego przeanalizowania oraz sprawdzenia informacji zawartych w tym wpisie, celem ich potwierdzenia ;) Jeśli pojawią się pytania śmiało komentować. Można również wysłać do mnie prywatną wiadomość na fanepage'u bloga na facebook'u - chętnie odpowiadam :)


17 komentarzy:

  1. I przy okazji problem z podwójnym opodatkowaniem dywidendy od spółek amerykańskich rozwiązany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeanaliozwalem sobie oferte jeszcze raz samemu i ona naprawde pod wzgledem dostepnych rynkow i kosztow gra w pierwszej lidze. Forex eurusd 1 pips, kontrakt na mini-dax od 1,11 euro no i prowizje od transakcji na akcjach... 0,09%! Bede sie przenosil :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przegladnalem dostepne amerykanskie spolki na parkecie w Stuttgarcie i wszystkie "Najlepsze Spoli Swiata" sa tam notowane i do kupienia (nawet te mniejsze jak Neogen i Exponent) :)
    Dobry tipp z ominieciem troszke wiekszej prowizji, dzieki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neogen od niedawna jest tam notowany :)

      Usuń
  4. Dlaczego viTrade a nie Flatex? Sa roznice?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pytanie można by do każdego brokera dać ;) ViTrade jest częścią Flatex, więc jak będą różnice w kosztach to pewnie małe. Jednak ViTrade kieruje swoją ofertę głównie do profesjonalistów, dzięki temu istnieje tam możliwość do większego rozszerzenia oferty, tzn. z większym dostępem do większej liczby różnych instrumentów finansowych i rynków.

      Usuń
  5. Z niemieckiej perspektywy wygląda to dość łatwo. W Polsce utknąłem na początku. Poświadczenie tożsamości: Zna ktoś w Polsce jakiś międzynarodowy bank, który poświadczy tożsamość? Obdzwoniłem 5 i żaden nie podjął tematu mimo, że mam rachunki w tym brokerskie u nich. Pozostaje notariusz. Maile do 3 notariuszy. Wszyscy żądają tłumaczenia przysięgłego tego dokumentu. Tłumaczenie ok. 200 PLN + koszt poświadczenia u notariusza jakieś 36 PLN za podpis. Jak przebrnę szczęśliwie przez procedurę i otworzę konto to pewnie opiszę jak to zrobić z perspektywy polskiego inwestora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 236 zł to chyba nie pieniądz, patrząc na oszczędność jaką się uzyska zakładając konto w Polsce i płacąc trzy razy wyższe prowizje... jak wrócę z urlopu pod koniec lipca też będę chciał przenieść tam swoje konto. Jak nie zapomnę to poinformuje ile mi to wszystko zajęło.

      Usuń
    2. 236 PLN to żadne pieniądze. Mi bardziej chodzi o procedurę i podejście naszych krajowych banków o międzynarodowym zasięgu ;] Procedurę wydawać by się mogło banalnego poświadczenia tożsamości w naszym kraju potrafią utrudnić. Co do prowizji to są ok, ale nie najniższe na rynku.
      Prowizja dla akcji z GPW 0,20% min. 2,99 PLN
      Prowizja dla akcji z USA 0,12% min. 4,99 USD
      Prowizja dla akcji z Europy 0,12% min. 4,99 EUR
      To oferta jednego z polskich brokerów.

      Usuń
    3. Najniższe prowizje ma DeGiro. Korzystam od 2 lat i mogę polecić.

      Usuń
    4. Zawsze gdzies bedzie cos taniej, pytanie jak z jakoscia obslugi i dostepem do ilosci rynkow. Jeszcze sie nie orientowalem, ktory bank tozsamosc moze potwierdzic, moze Deutsche Bank? Ale ja i tak raczej pojde do notariusza, bo nie chce mi sie bawic w szukanie ktory bank by to zrobil.

      Usuń
    5. DB to już BNP Paribas. Nie potwierdzi.

      Usuń
    6. DeGiro chwalę nie tylko ja. Można poczytać opinie na necie. Jak szukasz mega dostępu - 36 światowych giełd z pro obsługą w języku polskim i ETF-ami z USA to polecam DIF. Na VITRADE można kupić amerykańskie ETFy?

      Usuń
    7. Mozna, na tych samych warunkach co w Polsce, z tego co sie orientowalem jest tam tez duzo szerszy dostep do ETF'ow, w tym zamienniki niemalze 1:1 jakiegos amerykanca w np. ishares

      Usuń
    8. "Mozna, na tych samych warunkach co w Polsce, z tego co sie orientowalem jest tam tez duzo szerszy dostep do ETF'ow, w tym zamienniki niemalze 1:1 jakiegos amerykanca w np. ishares"

      Czyli nie można kupić żadnego ETFa z giełdy w Nowym Jorku ( USA ).
      Zamienniki mnie nie interesują.
      Powody dlaczego rynek amerykańskich ETF został zamknięty dla klientów z UE wyjaśnił kiedyś Trader21 https://www.youtube.com/watch?reload=9&v=I2x59J5tRRM Od 20:00 minuty o tym mówi.

      Usuń
    9. Dlaczego Cię nie interesują zamienniki jeśli to jest niemalże to samo? Jeśli złożysz wniosek o "profesjonalnego" inwestora, możesz kupić i Amerykańskie ;)

      Usuń
  6. a mi sie podoba max mozliwa prowizja, w polsce tego nigdzie nie widzialem, sam operuje 7 cyfrowym kontem i ograniczona maksymalna prowizja od transakcji bardzo mi na reke pojdzie :)
    konto bede tez tam otwieral, na razie porownuje jeszcze brokerow, ktorych Daniel wymienial w jednym z wpisow - http://at-trader.blogspot.com/2019/05/lista-brokerow-zagranicznych-z-dostepem.html ale jak na razie ViTrade chyba najbardziej do mnie pasuje

    OdpowiedzUsuń