Translate my BLOG

niedziela, 17 września 2017

Berkshire Hathaway (BRK-A/BRK-B)

Skąd na BRK wzięły się akcje serii B?
BRK-B 15.09.2017 - 179,89 (USD)

Jedna akcja Berkshire Hathaway jest obecnie najdroższą akcją na świecie i kosztuje 270 200 USD (ok 970 000 PLN) przez co są one dla przeciętnego prywatnego inwestora po prostu za drogie. Dlatego też od 1996 roku na giełdzie można handlować akcje serii B, które są jej podziałem. Oznacza to, że na jednej giełdzie można nabyć dwie różne akcje tej samej firmy, ale skąd w ogóle ta cena akcji A, dlaczego nie dokonano na niej splitu i dlaczego dopiero w 1996 roku wprowadzono BRK-B, kiedy jedna akcja BRK-A kosztowała ponad 30 000 USD, a nie wcześniej? 

Wysoka cena nominalna jest wynikiem polityki prowadzonej przez firmę: Buffett mówi, że akcjonariusze powinni inwestować w perspektywie długoterminowym, cena akcji w tym przypadku nie powinna odgrywać znaczącej roli, dlatego też nie zamierza dokonać splitu na tej akcji. Przy tym przez wysoką cenę nominalną chce trzymać krótkoterminowych traderów daleko od papieru. Oczywiście domom maklerskim się to nie podobało, gdyż przez tą wysoką cenę osoby z mniejszym portfelem nie mogły inwestować w BRK, a ponieważ ze względu na samą wielkość kapitalizacji firmy pewna płynność spółki na giełdzie była gwarantowana, a to z kolei oznacza, że biura maklerskie musiały zrezygnować z dużej części zysków z prowizji od obrotu akcjami od mniejszych inwestorów.

Rozwiązanie jakie im wpadło do głowy było całkiem proste: kilka domów inwestycyjnych postanowiło kupić te akcje i zaoferować je po 1/10 ceny osobom z mniejszym kapitałem biorąc za to prowizję od zarządzania tymi papierami. Prowizja ta z punktu widzenia Buffett'a była jednak za wysoka (nie podobało mu się, że w jego imieniu inne instytucje finansowe obracają akcjami BRK biorąc za to za wysokie opłaty od mniejszych inwestorów) i tak w 1996 roku Warren postanowił wprowadzić akcje Berkshire Hathaway B, które miały wartość 1/30 ceny nominalnej głównej akcji, ale z mniejszym prawem głosu (1/10 000). Przez kolejne 16 lat można było handlować BRK po niższej cenie nominalnej - w 2010 roku wartość nominalna tych akcji wynosiła 4 000 USD, a to oznaczało że powoli również i one stawały się dla drobnych inwestorów za drogie...

Dlatego też w 2010 roku postanowiono na akcjach serii B wykonać split 1:50. Jednak ważniejszym powodem podziału tej akcji było przejęcie przez Berkshire firmy kolejowej Burlington Northern, których akcjonariuszy chciał wypłacić własnymi akcjami, jednak ze względu na za wysoką cenę musiał wykonać split (nie mógł podzielić wartość jednej akcji B na równowartość akcji Burlington, a wolał wypłacić akcjonariuszy Burlington własnymi akcjami niż gotówką). Oznacza to, że obecnie cena 1500 akcji BRK-B warta jest jednej akcji BRK-A, przy tym prawo głosu w posiadaniu akcji B pozostawiono na 1/10 000.

Oczywiście akcje A można wymienić za równowartość akcji B, jednak ze względu na prawo głosu nie można dokonać wymiany równowartości akcji B w jednej akcji A (prawo głosu w akcji B jest mniejsze).


Nominalnie najdroższa akcja świata
BRK-A 08.09.2017 - 263600 (USD)

Ponieważ ostatnio więcej dostaję wiadomości z prośbą o kontynuowanie serii "Najlepszych Spółek Świata" dzisiaj przedstawię kolejnego kandydata na to stanowisko - jest nim zarządzany przez obecnie najbogatszego inwestora świata Warren'a Buffett spółka Berkshire Hathaway. 

Początkowo kiedy Warren Buffett w 1964 roku kupił Berkshire Hathaway była to firma tekstylna, jednak z czasem główną działalnością firmy stały się ubezpieczenia oraz zarządzanie inwestycjami. Warren nazywany też wyrocznią z Omahy, gdyż w swojej karierze inwestycyjnej wykazał się niesamowitym talentem utrzymując przez ponad 50 lat średnioroczną stopę zwrotu  przekraczającą 20%! Kilka lukratywnych inwestycji poniżej:

1. Petro China: średnioroczna stopa zwrotu z inwestycji 52%, liczba lat w portfelu 5, całkowita stopa zwrotu z inwestycji 720%, osiągnięty zysk: 3,6 mld. $

2. Coca-Cola: średnioroczna stopa zwrotu z inwestycji 9,3%, w portfelu od 1988, całkowita stopa zwrotu z inwestycji 1215% (stan na 04.2017), osiągnięty zysk: 16,6 mld. $ (stan na 04.2017), obecnie z samych dywidend od tej inwestycji Buffett otrzymuje prawie 600 mln. $ rocznie (w dodatku Coca-Cola co rok tą dywidendę podwyższa)

3.Freddie Mac: średnioroczna stopa zwrotu z inwestycji 24%, liczba lat w portfelu 13, całkowita stopa zwrotu z inwestycji 1525%, osiągnięty zysk 1,65 mld. $

BRK dywersyfikuje portfel do blisko 50 spółek, jednak ok 90% wartości koncentruje w 15 akcjach, wśród nich:

1. Kraft Heinz, który stanowi 17,2% wartości portfela

2. Wells Fargo, który stanowi 15,99% wartości portfela
3. Apple, który stanowi 11,56% wartości portfela
4. Coca-Cola, który stanowi 11,06% wartości portfela
5. American Express, który stanowi 7,88% wartości portfela
6. IBM, który stanowi 5,13% wartości portfela
* stan na 30.06.2017

Warren akcje w portfelu trzyma przez wiele lat, z niektórymi (jak np. Coca-Cola) w ogóle nie chce się rozstawać czerpiąc z nich pasywny dochód (na samej dywidendzie inwestycja w Coca-Colę zwrócona została już wielokrotnie i nawet jeśli dzisiaj Coca-Cola zbankrutuje Buffett będzie miał na tym ogromny zysk). Ponieważ akcje Berkshire Hathaway nigdy nie miały splitu są one obecnie nominalnie najdroższymi akcjami świata: jedna sztuka kosztuje dzisiaj 263 600 $. Wysoka cena nominalna jest wynikiem polityki jaką prowadzi zarząd spółki, ale jest to temat na oddzielny wpis ;).

Jednak dla wszystkich osób, którzy chcieliby zostać akcjonariuszem najlepszego inwestora naszych czasów ale nie mają kilkaset tysięcy dolarów na jedną akcję mam dobrą wiadomość: od 1996 jako alternatywę można nabyć akcję serii B, która jest podziałem głównej akcji:

 BRK-B 08.09.2017 - 175,5 (USD)

Spółka Berkshire Hathaway nie wypłaca dywidendy, Buffett uważa, że firma która generuje zyski powinna przeznaczyć je do reinwestycji i tak BRK zyski przeznacza głównie na zakup nowych spółek. Zdaniem Buffett'a jeśli już pojawia się dywidenda to tylko jeśli firma nie ma lepszego "pomysłu" co z tymi pieniędzmi zrobić. Oczywiście pojawiają się spółki, które ze względu na pozycję rynkową (wielkość) nie mają lepszej alternatywy (np. Coca-Cola) i tym sposobem Warren najwięcej inwestuje w spółki dywidendowe. 


13 komentarzy:

  1. 263 000 $ za jedną akcję!? Papier chyba głównie dla instytucjonalnych inwestorów, ciekawie skąd się seria B wzięła - dwa razy te same akcje na jednym rynku w różnych wydaniach?

    OdpowiedzUsuń
  2. O ironio. Spółka dywidendowego guru nie wypłaca dywidendy. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Stopa wzrostu za ostatnie 10 lat to 10%, a podczas bessy należy się liczyć z obsunięciem kapitału rzędu 50%. Nie jest to więc jakiś wyjątkowo skuteczny fundusz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uważam, że jest "wyjątkowo skuteczny", gdyż w ost. prawie 40 latach (1980 - 2017) BRK miał tylko 7 korekt, które przekroczyły 20% (liczone do wybicia nowych szczytów)! Największe w okresach bessy (51% w 1999 i 54% w 2008). Racja, że na niektóre korekty BRK potrzebował kilka lat żeby odrobić (1999 - po 5 lat wybił nowy szczyt i 2008 również po 5 latach). W całym okresie średnioroczna stopa zwrotu to 21% co daje ok 91 000% (w całej historii spółki nawet 1 745 300% - od 1968 roku, to daje średnio 22% rocznie). Jeśli więc za ostatnie 10 lat średnioroczna stopa zwrotu to 10% to jesteśmy poniżej średniej (w ost. 5 latach mamy 16%, z ost. roku 17%, a year to date: 8%) ;)
    Ale oczywiście ja tu nikogo nie chcę przekonywać do zakupów, jest to tylko wypisanie statystyk spółki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Średniorocznie 10% z ostatnich 10 lat to i tak jest mega wynik, tym bardziej że liczone od szczytu hossy, krótko przed kryzysem finansowym 2008 ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To znowu ja - maruder. Chciałbym jeszcze dodać, że taka obsuwa 50% jest w stanie zaprzepaścić 10 lat wzrostu. Ponadto perspektywa 40 letnia niewątpliwej przewagi jest nawet dla dwudziestolatka mało kusząca. Okres 10 lat powinien być wystarczający do wykazania się. I fundusz się owszem wykazuje całkiem nieźle, jednak nie rewelacyjnie, jak mógłby przypuszczać ktoś, kto tu i ówdzie słyszy o wyroczni z Omaha. Złośliwie można by powiedzieć: taka wyrocznia jak Wiedźma PlePle z Fraglesów. Nie piszę tego złośliwie, ale kiedyś oglądałem Fraglesy i nie mogłem się powstrzymać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Spoko, ale znajdź najpierw 5 akcji, które na giełdzie są min. 20 lat i nigdy nie doświadczyły obsunięcia, które przekroczyły 50% i mają min średniowieczną stopę zwrotu na poziome 15% ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takich spółek na całym świecie to będzie garstka, dlatego też należy dywersyfikować portfel i przy zakupach długoterminowych kupować anty cyklicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej Daniel, czy masz chwilę żeby rzucić okiem na wykres spółki Accenture i podzielić się opinią?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda bardzo fajnie. Kupowalbym słabość (korekte) w okolicach 130 z usrednieniem po 120 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Buffett bronił się rękoma i nogami przed podziałem swojej spółki, aż w końcu wprowadził akcje B. Dobrze znać historię i dokładniejszą przyczynę utworzenia i później splitu BRK-B :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Buffett dopiero kupił Appla kiedy zaczęła wypłacać dywidendę, pewnie zamierza trzymać podobnie jak Coca-Colę. Wejście w sumie zawdzięcza Charlie Munger, bo ogdyby nie on w oógle nie kupowałby wysoko wyceniane spółki.

    OdpowiedzUsuń