Translate my BLOG

piątek, 8 września 2017

Złoto (XAUUSD)


"Bezpieczna przystań na złocie" tylko mitem?

W dzisiejszym wpisie przedstawię moje zdanie na temat inwestycji w złoto w formie fizycznej jako zabezpieczenie przed inflacją i / lub trudnymi czasami. Wiem, że jest to temat sporny, gdyż wiele osób ma swoje zdanie, które żadne argumenty świata nie przekonają do zmiany tej opinii. 

Zacznę od tego, że sam w 2007, 2008 i 2009 kupowałem złoto w formie fizycznej jako zabezpieczenie (w tamtym czasie jeszcze nie inwestowałem na rynkach kapitałowych). Jest to inwestycja na kolejne dwa/trzy dekady, jednak w tym roku postanowiłem, że małej części się pozbędę z planem zostawienia sobie ok. 70% początkowej inwestycji i to mimo tego, że jestem zdania, że złoto w kolejnych kilku latach będzie rosnąć. Dodam też, że nie potrzebuje tych pieniędzy, nie jestem więc zmuszony sprzedawać to złoto, ale mimo tego to robię...


Głównym powodem zakupu złota w formie fizycznej jest ochrona kapitału przed inflacją. Osobiście złoto zacząłem kupować w 2007 roku, a średnioroczna stopa inflacji z ostatniej dekady wyniosła 2%. Moja inwestycja w kruszec przyniosła w tym okresie 166% co daje ok 10,3% w skali roku. Realny zysk wynosi więc ok. 8% w skali roku - główny cel inwestycyjny został osiągnięty, kapitał ochroniłem przed inflacją i w dodatku jeszcze coś zarobiłem (w tym punkcie pominę kwestię spreadu pomiędzy ofertą kupna a sprzedaży co troszkę zmniejsza ten zysk).

Nie ma tu argumentów, które są przeciwko inwestycji długoterminowej w fizyczne złoto: cena złota w długim okresie jest w trendzie wzrostowym. Średnioroczna stopa zwrotu z ostatnich 25 lat wynosi 11,7%. Gdzie w tym samym okresie czasowym średnioroczna stopa inflacji w Polsce wyniosła 9,5% (w latach 1992-1996 mieliśmy roczną inflację przekraczającą 20%). Oznacza to, że nawet w dłuższym okresie (również gdy mieliśmy hiperinflację - na przełomie lat 80 i 90 inflacja roczna przekraczała 100%) złoto chroniło kapitał przed nią. 

Powyższe dane potwierdzają rację inwestycji w złoto w formie fizycznej jako zabezpieczenie i uważam też, że powinno ono być częścią zdywersyfikowanego długoterminowego portfela inwestycyjnego. Między innymi dlatego też nie zamierzam się pozbywać swojego całego udziału w ten kruszec. 

Dlaczego w ogóle sprzedaję część swojego złota, skoro nie ma argumentów aby to zrobić?

Należy pamiętać, że nawet jeśli w ostatnich trzech dekadach złoto z brawurą spełniło swoją rolę, to mimo tego inwestycja w fizyczny kruszec pozostaje spekulacją - nie ma gwarancji, że nadal będzie "bezpieczną przystanią" w przyszłości, jedynym argumentem jest trend, który oczywiście ma prawo nawet przez dekady  znajdować się w korekcie:

 Kurs złota w dolarach w okresie 1979 - 2003


Przy tym dodam, że w powyższych latach USD (wykres ceny złota wyrażony jest tu w dolarach) nie przechodził jakiś nadzwyczajnie trudny okres, który mógłby tłumaczyć zachowanie się ceny kruszcu, jak to np. mieliśmy pod koniec lat 80 w Polsce gdzie złoto wyrażone w PLN w ciągu pięciu lat zyskało ponad 11 000% (wynik hiperinflacji).

Inwestycja w złoto to inaczej zamrożenie obecnie posiadanej części portfela na przyszłe lata. Dla osób, które nie interesują się finansami bliżej jest to wystarczające, jednak dla mnie długoterminowy portfel inwestycyjny powinien przynosić dodatkowe korzyści finansowe. Uważam, że najważniejszą częścią długoterminowego portfela jest generowanie cash flow. Sama ochrona obecnie posiadającego kapitału nie jest wystarczająca, gdyż nie przyczynia się do rozwoju finansowego. Właśnie między innymi dlatego też postanowiłem, że delikatnie zmniejszam swoje zaangażowanie w fizyczne złoto i na jego miejsce zainwestuje w coś co mi przyniesie stały pasywny dochód.  

Pod koniec krótkie myśli do głębszych przemyśleń: co tworzy wartość tego metalu, przecież złoto nic nie "produkuje", nie jest metalem przemysłowym (jak np. srebro) i głodnego też nie nakarmi... kurs tak naprawdę od 1919 roku ustala pięć następujących banków: Barclays, Deutsche Bank, Bank of Nova Scotia, HSBC oraz Societe Generale, czy to nie trochę za dużo wpływu na ten "prestiżowy symbol statusu" w rękach tylko kilku instytucji finansowych?

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czy złoto odwraca trend?
10.06.2016 - 1273
 
Nieprzerwanie od kwietnia 2013 roku złoto bez wątpienia znajdowało się w trendzie spadkowy. Jednak ostatnie tygodnie przyniosły wybicie z głównego kanału spadkowego. Czy to więc odwrócenie trendu? Być może...

Osobiście nie lubię tradować pierwszy sygnał, czasami warto poczekać na jakieś potwierdzenia. W przypadku tygodniowego wykresu trzeba się ale uzbroić w cierpliwość, jednak gdyby kurs faktycznie odwracał trend to dobry poziom wejścia może być po wybiciu 1300 $ za uncję. Byłby to silny sygnał potwierdzenia. Pokonanie tych oporów może otworzyć drogę nawet do 1500 i 1800 $ za uncję. Sygnałem negującym odwrócenia trendu będzie powrót kursu poniżej 1200 $ za uncję.  Trade z wykresu tygodniowego, co oznacza że ewentualny zakup na kilkadziesiąt tygodni.

Krótki techniczny obraz surowca
26.06.2014 - 1315 

Złoto dotarło do dwuletniej linii trendu spadkowego, z którego może rozstrzygnąć się przyszłe zachowanie ceny. Oprócz oporu (w formie linii trendu) ważność obecnego poziomu potwierdza dodatkowo ostatni szczyt (z 14 kwietnia) jak i już ponad tygodniowa konsolidacja na tym poziomie.  


Złoto w tygodniowych formacjach świecowych
21.03.2014 - 1334

Analizowałem złoto w interwałach tygodniowych i zauważyłem bardzo ciekawą formację, która pojawia się w interwałach od 1W do 7W (wykresy z interwałami jedno tygodniowymi do siedmiu tygodni (w jednej świeczce)). W przypadku wykresu tygodniowego mamy formację "objęcia bessy" (po połączeniu dwóch tygodni pro-spadkową "spadającą gwiazdę"), tak samo w pozostałych wyższych interwałach: łącząc kolejne świece na wyższych interwałach  dalej mamy "spadającą gwiazdę". Zależność taka występuje bardzo rzadko, a to może dać ważny sygnał na zakończenie wzrostowego impulsu:

 
Ciekawa zależność urywa się dopiero na wykresie ośmiotygodniowym. Wykres dziewięciotygodniowy kontynuuje i zarazem kończy występowanie tej formacji. 


Pierwszy potencjalny punkt zwrotny osiągnięty
26.02.2014 -  1325


Sytuacja na złocie wygląda dosyć czytelnie - długoterminowo (czasowo: perspektywy forexowe) cena dotarła do ważnego poziomu, na którym możemy zaobserwować możliwy powrót do głównego trendu. Za odwróceniem tendencji przemawiają: ostatnia formacja świecowa, możliwe odbicie od linii trendu i oporu w formie wcześniejszego szczytu. W dłuższym horyzoncie czasowym kluczowym poziomem obronnym jest cena 1180$ za uncję.  W przypadku udanego pokonania linii trendu oraz wcześniejszego szczytu kolejny opór znajduje się w strefie 1410 - 1440$.

 Pokonanie wsparcia
12.04.2013 - 1487
 
Złoto wybiło dołem z półtora rocznej konsolidacji co jest sygnałem na potencjalną przecenę do okolic 1250 $. Jednak osiągnięcie tej ceny nie oznaczałoby od razu zakończenie długoterminowego trendu wzrostowego. W dłuższej perspektywie (kilku letniej) taki spadek mieściłby się w ramach "zdrowego" trendu, co świetnie pokazuje poniższy wykres:
 



"Bój się gdy inni są chciwi i bądź chciwy gdy inni się boją" - W. Buffett

21.02.2013 - 1568


 Obecna sytuacja na rynku złota dobrze odzwierciedla cytat słynnego inwestora. Ostatnie posiedzenia banku Anglii oraz Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych wywołało niezłą panikę. Jednak z technicznego punktu widzenia możliwe, że zbliża się ciekawa okazja do zajęcia pozycji z dobrym stosunkiem ryzyka do dochodu. Od października 2011 roku wykres ceny królewskiego metalu znajduje się w dosyć szerokiej konsolidacji i obecnie zbliża się do jego dolnego ograniczenia.  Strefa 1520 - 1550 jest ważną strefą wsparcia, która może powstrzymać ostatni zdecydowany marsz niedźwiedzi. 

Patrząc na wykres z perspektywy dłuższej, wybicie z konsolidacji może wywołać zmianę ceny o ok. 300$:


Podsumowując: zbliżamy się do bardzo ważnej strefy cenowej, która może dać silniejszy impuls do większego ruchu. 


Złoto dla spóźnialskich
07.09.2012 - 1697

Złoto na wykresie tygodniowym wybiło z "podwójnego" trójkąta. Wybicie z pierwszego trójkąta sugeruje wzrosty do poziomów ok. 1740 $ za uncję, z drugiego do ok. 2000 $ za uncję. Oznacza to, że mamy szansę na solidne wzrosty, które mogą wznieść kurs jeszcze o 300 $. Najlepszy moment zakupu to w mojej opinii zamknięcie świecy powyżej górnego ograniczenia trójkąta, które już było. Jednak nie była to jedyna okazja. Spóźnialscy (w tym ja) mają jeszcze szansę przyłączyć do większego ruchu:


Cena układa się w kanale wzrostowym (równoległe do siebie linie pociągnięte po szczytach i dołkach). Kanał ten powinien wyznaczyć punkt zwrotny, w którym możemy otworzyć pozycję. Zlecenie obronne proponowałbym wtedy ustawić poniżej wcześniejszego dołka.



Co robi złoto?
 13.01.2012 - 1638

 Złoto po przebiciu długoterminowej linii trendu (patrz niżej "Wybicie z kanału") szybko z powrotem wróciło w ograniczenia kanału wzrostowego. Wyglądało to na korektę, gdzie kurs idealnie formował się w wachlarz Fibonacciego i po jego przebiciu wszystko sugerowało na powrót do spadków - przebicie ostatniego ograniczenia wachlarza, odbicie od linii trendu (na wykresie żółta linia) oraz coraz mocniejszy dolar. Jednak złoto pokazało siłę i po wybiciu już po raz kolejny kurs odbił od linii. Na chwilę obecną zakładam dalszą kontynuację wzrostów, które może zatrzymać druga linia trendu (na wykresie niebieska). Najbliższe opory tworzą ostatnie ekstrema cenowe (zaznaczone przerywanymi liniami).


Koniec korekty wzrostowej?
06.01.2011 - 1618


Linie trendu wyznaczone przy pomocy wachlarza Fibonacciego mogą pokazać kiedy może nastąpić wyczerpanie "amunicji byków".  Wachlarz (nie ważne czy Gann'a czy Fibonacciego czy jeszcze inny) jest formacją odwrócenia trendu - po przebiciu ostatniego ograniczenia zwykle dochodzi do zmiany kierunku notowań. Czy i w tym przypadku tak będzie wkrótce się przekonamy.



Wybicie z kanału
15.12.2011 - 1579


 Wszystko wskazuje na powtórkę z kryzysu 4 lata temu. Podobnie jak Down Jones (analiza) złoto zachowuje się podobnie jak wcześniej (widocznie dobrze na wykresie niżej). Obecnie pierwsze "fundamenty" do silniejszej przeceny zostały już postawione - doszło do wybicia dołem z kanału. Ciekawe, że wcześniejsze wybicie w górę zatrzymało się dokładnie na wydłużonej linii trendu, gdzie zarazem zasięg minimalnych wzrostów po wyjściu z tego kanału mogliśmy zmierzyć za pomocą długości jego przedziału. Aktualnie wybicie dołem mierzone tak samo wskazuje na poziom 1420 $ za uncję...

Koniec hossy na złocie, czy tylko korekta?
26.09.2011 - 1644

Złoto od ponad 10 lat znajduje się w silnym trendzie wzrostowym, od 2001 roku cena wzrosła o ponad 550%! . Rekomendacje na ten kruszec sięgają nawet 5000 USD za uncję (Citybank). Ciekawe, że Citybank już w 2008 wydał rekomendację z ceną docelową równą 2000 USD za uncję. Wiele inwestorów twierdzi, że złoto jest najbezpieczniejszą inwestycją długoterminową. Jednak nic nie rośnie bez końca, a aktualna cena wydaje się już wyjątkowo droga, złoto było już nawet droższe od platyny! 
I tak po przebiciu 1920 USD za uncję doszło do przegrzania - po osiągnięciu tego historycznego szczyty cena spadła o ponad 12% w dwa tygodnie. Czyli mamy koniec hossy na tym metalu? By odpowiedzieć na to pytanie posłużę się wykresem:

Układ tygodniowy (18.01.2009-26.09.2011)

 Na wykresie widać, że doszło do wybicia z kanału górą. Obecnie jesteśmy świadkami korekty, gdzie kruszec z powrotem stara się wrócić do kanału wzrostowego. Można więc powiedzieć, że aktualna korekta nie kończy jeszcze 10 letniej hossy. Kluczowym wsparciem jest dolne ograniczenie kanału - znajdujące się obecnie w okolicach 1500 USD. Jeżeli poziom ten zostanie przebity, powstaną pierwsze "fundamenty" które mogły by wskazywać na odwrócenie długoterminowego trendu i korekta ta mogła by sięgnąć do okolic 1200 USD. Pod koniec dodam jeszcze jeden wykres, który wyjaśnia dlaczego akurat przy cenie 1920 doszło do odbicia:

  Układ tygodniowy (30.03.2001-26.09.2011)

Cena 1920 USD za uncję niemalże idealnie pokrywa się z górnym ograniczeniem linii trendu. Widać też, że wszystkie wcześniejsze przyspieszone wzrosty, które zatrzymywały się na linii trendu kończyły się równie szybką korektą. Jednak korekty te nie były na tyle silne by przerwać główny trend. Nawet kryzys z 2008 roku nie zdołał wymusić odwrócenie trendu. Jeżeli będziemy mieli powtórkę z rozrywki jakie miało to miejsce w 2008 roku, to można się spodziewać spadków do okolic 1200 USD. Wzrost notowań dolara, podobnie jak w 2008 roku jest z pewnością jednym z głównych przyczyn tej korekty. Jednak banki centralne aktywując dolarowe linie swapowe robią wszystko co w ich mocy by nie dopuścić do podobnych zdarzeń jak 3 lata temu...

20 komentarzy:

  1. drugi wykres wszystko wyjaśnia, czyli nie koniec hossy tylko korekta, kto to zauważył w czasie ten nieźle zarobił...
    pozdrawiam ;) tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj złoto uciekło, no nic, trzeba dalej wypatrywać dobre sygnały zajęcia pozycji

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz zamiar otworzyć shorta po wybiciu z kanału? Jeśli tak to gdzie stop ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zlecenie Buy limit 1532, SL 1498, TP 1662
      Zlecenie Sell Stop 1498, SL 1567, TP 1342

      Usuń
  4. Bardzo konkretny TP dla szorta ;]
    A tak pozatym to fundusz Rybińskiego dostał na rynku akcji, teraz jeśli jeszcze złoto spadnie w które tak wierzy, to już nie będzie co zbierać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem graczem pozycyjnym stąd taki poziom, ale nie sugeruj się nim, bo nie jest to sztywna pozycja z ustalonymi zleceniami oczekującymi. Trzeba pamiętać, że w grę wchodzi jeszcze zarządzanie pozycją ;)

      Usuń
    2. Wczoraj ten "konkretny" TP został osiągnięty:
      http://zapodaj.net/44fbf5fc4b66d.gif.html
      Licząc dni sesyjne pozycja była tylko dwa dni otwarta :)

      Usuń
  5. Taka konsolidacja (jak ta w ost. aktualizacji technicznej, tj. 14.04) może też służyć jako bazę odwrócenia przyspieszonego trendu w ramach głównego trendu :)
    Pozdrawiam i gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Złoto jest nisko, ale wg moich analiz będziemy utrzymywać się w trendzie spadkowym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Liczę na wybicie złota i odwrócenie długoterminowego trendu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wygląda to za dobrze ;( Chociaż przez konflikt na wschodzie, złoto może być dobrym rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również liczę na wybicie złota, inwestuje w nie już od dłuższego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podpowiecie jakieś tricki, jak osiągnąć sukces w e-handlu? Zbieranie leadów, konwersja etc? Jak docierać do ludzi?

    OdpowiedzUsuń
  11. złoty łańcusze 1200 złotych, ten kruszec nigdy nie był osłabiony

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobno G. Soros grał longa na złoto. Czuł pismo nosem z tym Brexitem. Grał też shorta na Deutsche Bank ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak ktoś jest w temacie obyty to pewnie, że wie co się święci

    OdpowiedzUsuń
  14. dzięki za ten wpies

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam,bardzo fajnie się czyta, fajny artykuł. Ja zaczynam się interesować złotem inwestycyjnym, walutami itp. Jestem dopiero początkujący. Myślałem ostatnio o monetach bulionowych i chciałem się poradzić. Rozglądałem się za nimi tutaj https://www.mennica.com.pl/produkty-inwestycyjne/monety-bulionowe-katalog I czy zastanawiam się czy wejść bardziej w kryptowaluty czy te monety. Co sądzicie? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz inwestować w perspektywie długoterminowym to radzę dywersyfikować, tzn. trochę monety, trochę kryptowaluty, trochę akcje, trochę obligacje itd. Pzdr ;)

      Usuń