Translate my BLOG

niedziela, 17 czerwca 2018

Mabion (MAB)

Polski "swingowy" kandydat do zakupu
15.06.2018 - 113 (PLN)

Mabion to firma biotechnologiczna, a spółki z tego sektora charakteryzują się większym ryzykiem, tym samym najbezpieczniejszym momentem zaangażowania się w te akcje mamy w okresie siły, gdzie mamy możliwość do szybkiego zabezpieczenia pozycji przed potencjalną stratą. Historia pokazała, że korekty bliskie 50% nie są tu rzadkością, tym samym próba przyłączenia w okresie słabości nawet po 30% korekcie może nas kosztować kolejnych kilku procent. Wsparcia kurs wyznaczył sobie na poziomach ok 90 zł, 75-70 zł oraz 62-60 zł. Główny trend wzrostowy do chwili utrzymania się powyżej 60 zł nie powinien zostać zagrożony, jeśli ten poziom puści oczekiwałbym spadku do okolic 40 i 35 zł. 

sobota, 9 czerwca 2018

Neogen Corporation (NEOG)

Spółka z "fossą ochronną" dla inwestycji długoterminowej?
08.06.2018 - 77,87 (USD)

Kolejna spółka znajdująca się na mojej liście do zakupu do portfela "Najlepszych Spółek Świata" jest Neogen Corporation. Firma dostarcza zestawy testowe oraz odpowiednie programy służące do wykrywania niebezpiecznych substancji w żywnościach. Ze względu na wysokie bariery wejścia Neogen ma rynek dla siebie i dzięki temu zaliczam ją do firm z tzw. "fossą ochronną" w której jej przewaga konkurencyjna znacząco utrudnia innym firmom zagrozić spółce. Dodatkowo Neogen się nie zadłuża, co przy obecnych warunkach rynkowych można uznać za rzadkość. Oznacza to, że przy kontynuacji polityki FED, NEOG nie powinien znaleźć się wśród spółek, które staną się ofiarą podwyżek stóp procentowych. Obecna kapitalizacja rynkowa NEOG wynosi ok 4 mld. $,  w ciągu ostatnich 20 lat osiągała średnioroczne stopy zwrotu bliskie 22,5% (przypomnę: w tym czasie mieliśmy dwa większe kryzysy na giełdzie!), podnosi obroty, której marża netto przekracza 14,8% oraz nieprzerwanie od 10 lat generuje nowe rekordowe zyski. Dla kompletu danych poniżej tradycyjnie dołączam wyniki finansowe z ostatnich 10 lat:

niedziela, 3 czerwca 2018

Rollins (ROL)

Nowa spółka w portfelu długoterminowym
ROL 31.05.2018 - 49,77 (USD)

W minionym tygodniu do długoterminowego portfela "Najlepszych Spółek Świata" dołączyła nowa spółka: Rollins (informacja o zakupie w czasie rzeczywistym pojawiła się na fanpageu bloga na FB). Firma zapewnia usługi zwalczania oraz ochrony przed szkodnikami. Jest największą tego rodzaju firmą na świecie z kapitalizacją rynkową wynoszącą obecnie prawie 11 mld. $. Za inwestycją w firmę przemówiła do mnie bardzo dobra historia finansowa spółki, w której spółka notuje wysokie średnioroczne stoy zwrotu (17,3% z ostatnich 20 lat!), nie zadłuża się, od 14 lat nieprzerwanie co rok podwyższa dywidendę oraz od 10 lat co rok nowe rekordowe zyski (tak, nawet w okresie kryzysu finansowego). Aktualna wycena fundamentalna jest dosyć wysoka, ale dobre spółki zazwyczaj są drogie... Inwestycję tą klasyfikuję do pozycji z delikatnie podwyższonym ryzykiem. 

Dla kompletu danych poniżej dołączam tabelę z wynikami z ostatnich 10 lat (tym razem po angielsku ;)):

czwartek, 31 maja 2018

Bycze spółki po maju 2018

Maj dobiegł końca, więc czas podsumować miniony miesiąc w portfelu "Byki". Maj portfel kończy drugi miesiąc z rzędu na nowym historycznym szczycie i po raz pierwszy przekroczył magiczne 200% zysku liczonego od chwili jego założenia w styczniu 2012 roku. Wynik uważam za satysfakcjonujący gdyż w porównaniu do benchmarku (WIG'u), który w tym roku jest na minusie (-10,14%) portfel wyraźnie powiększa swoją przewagę do niego. Tym samym powoli procent składany zaczyna być coraz bardziej odczuwalny, gdyż obecne 6,5% zysku w tym roku stanowi ok 20% zysku na wartość portfela w dniu jego założenia. Całościowa historia wartości na wykresie przedstawia się teraz następująco:


Dobry miesiąc portfel zawdzięcza dwóm spółkom: Dinopol, który w maju zyskał 17,65% oraz CdRed (CdProjekt) który w tym miesiącu wzrósł o 17,95%. Pozostałe dwie spółki delikatnie oddały (ING -2,94% oraz Amrest -2,39%). Na wykresach ich sytuacja techniczna wygląda teraz następująco:

sobota, 19 maja 2018

Tesla (TSLA)

800 mln. $ straty w pierwszym kwartale 2018 roku, czyli kontynuacja rekordowych strat co kwartał, mimo tego ostrożnie z "shortami"!
TSLA18.05.2018 - 276,82 (USD)

Tesla to spółka, którą jedni "kochają" a drudzy "nienawidzą", osoby z neutralnym nastawieniem do firmy stanowią mniejszość. Osobiście kwalifikuję się do tej "mniejszości" - nie jestem fanem firmy, ale też nie krytykuje jej negatywnie. Uważam też, że każda osoba która jest aktywna na rynku powinna mieć do spółek neutralne nastawienie. Oczywiście można być fanem lub przeciwnikiem, ale nie może to wpływać na nasze decyzje inwestycyjne - niby "oczywistość" jednak często spotykam się z wielkimi fanami danej spółki, którzy mimo braku danych pozytywnych cech znajdują je "na siłę" koncentrując w nich większą część swojej gotówki i ignorując przy tym wszelkie aspekty negatywne  i na odwrót, gdzie przeciwnicy widzą tylko same negatywne cechy.

Tesla kojarzona jest z Elonem Musk i w niektórych źródłach podawany jest jako współzałożyciel firmy, jednak założycielami są  Martin Eberhard oraz Marc Tarpenning, Musk do spółki dołączył rok później (2004). Wyobraźnia inwestorów w innowacyjność firmy winduje cenę akcji na łączną kapitalizację rynkową wynoszącą ok 50 mld. $ i to mimo tego, że spółka w całej swojej historii jeszcze nigdy nie zakończyła kwartału na plusie! W tym miejscu może pojawić się grupa "zachwalających" spółkę kontargumentując, że na giełdzie handlujemy "przyszłość" i wycena wszystkich spółek na rynku odzwierciedla wartość akcji za X lat. Jednocześnie Teslę, należy traktować jak "start-up", gdzie początkowa wycena koncentruje się głównie na wygenerowanych obrotach, które w tym przypadku co kwartał są wyższe. Po drugiej stronie, przeciwnicy spółki zwrócą uwagę, że firma wraz z wzrostem wyprodukowanych samochodów powiększa swoją stratę, a jej obecną dobrą historię giełdową zawdzięcza dobremu otoczeniu rynkowemu, gdzie pozyskiwanie obcego kapitału jest jeszcze tanie. Jeśli więc stopy procentowe będą dalej podnoszone Tesla będzie miała coraz to większe problemy finansowe. 

Wszystkie argumenty po obu stronach mają prawo bytu. Dlatego też nie chcę się w nie dalej wgłębiać i w dalszej części artykułu opiszę dlaczego mimo braku zyskowności i powiększającej się stracie należy zachować szczególną ostrożność z shortowaniem (graniem na spadek kursu) tych akcji oraz dlaczego też "innowacyjność firmy" nie jest wystarczająco dobrym argumentem do inwestycji długoterminowej.

Zaczynając od "innowacyjności" - oczywiście nie odmawiam całkowicie inwestycji w spółkę, jeśli ktoś wierzy w nadchodzący sukces firmy to niech śmiało inwestuje, ale chciałbym tu zwrócić uwagę aby pamiętać o rozsądnym dywersyfikowaniu swojego portfela, gdyż w tym przypadku przy zakupie tej spółki dla większości osób większą rolę odgrywają emocje. Na chwilę obecną innowacyjność jest (z mojego punktu widzenia) największym argumentem za inwestycją w tą firmę. Jednak należy uczciwie powiedzieć, że wyobraźnia w sukces oślepia obecne wyniki. Mimo, że potencjał może być duży, aktualne wyniki finansowe pogłębiają tylko stratę, która jest ogromna i w ostatnim kwartale (I 2018) wyniosła 800 000 000 USD!

800 000 000 USD w plecy tylko w jednym kwartale jest oszałamiającą stratą. Jednak mimo tego należy ostrzec przed braniem "shortów". Tak jak nie odradzałem całkowitego pominięcia spółki przy zakupie, tak odradzam tego przy "shortowaniu". Po pierwsze inwestycja w wzrost akcji w najgorszym przypadku może zakończyć się bankructwem firmy. Inaczej wygląda to przy graniu na spadek, gdyż tu teoretyczna strata jest nieograniczona i całkowita strata może już przekroczyć 100% zainwestowanego kapitału. Oczywiście kilkutygodniowe trady nie są tak ryzykowne jak te kilkumiesięczne i przed tymi kilkumiesięcznymi ostrzegam.


Niektórzy mogą teraz powiedzieć że to ryzyko "shortów" odnosi się do każdej spółki, a nie tylko Tesli. Tak też jest i im dłuższy czas trwania takiego tradu tym większe ryzyko i większe koszty (przy "tradzie" na spadek kursu płaci się dodatkowo prowizję (rocznie oprocentowane), im dłużej w portfelu się je trzyma tym jest ona wyższa). Jednak w przypadku TSLA ryzyko związane z graniem na spadek kursu jest znacząco większe. Wynika to z tzw. Short-Interest Quote (SIR), który w przypadku tej spółki wynosi ok 30%! Oznacza to, że ok 30% uczestników rynku aktywnie stawia na spadek kursu:



Przy obecnych wynikach finansowych i aktualnej wycenie rynkowej nic dziwnego, że wartość ta jest tak wysoka, ale co to oznacza dla kursu i jakie podwyższone ryzyko to ze sobą niesie?

Otóż wysoki wskaźnik SIR niesie ze sobą ryzyko wystąpienia tzw. Short Squeeze, w którym osoby zaangażowane w "shorty" muszą pokryć swoje pozycje, co przy rosnącym kursie przyspiesza jego dynamikę wzrostową. Czyli jeśli pojawi się jakaś pozytywna wiadomość od spółki (np. spadek straty lub też pierwsze sygnały zapowiadające przejście na drogę zyskowną) obecna bardzo duża liczba osób z "shortami" chcących pokryć swoje pozycje przyczyni się do wzrostu kursu i akcje w bardzo krótkim czasie mogą skoczyć o nawet kilkadziesiąt procent! Przy niskich wskaźnikach SIR (wartość ta bardzo rzadko przekracza 5% (nawet przy Netflixie (który obecnie wyceniany jest bardzo wysoko) wynosi on ok "tylko" 7%)) tego rodzaju ryzyka nie mamy.

Reasumując: jako że przy graniu na wzrost kursu nasze ryzyko jest ograniczone, gdzie cena akcji w najgorszym przypadku może spaść do zera, inwestycja długoterminowa w Teslę  byłaby inwestycją z szansą 50/50. Jednak przy grze pod "przyszłego bankruta" (a na tą chwilą spółka jest na tej drodze) ryzyko jest za duże aby stawiać na taki scenariusz. Raz, że strata może przekroczyć zaangażowany kapitał, to dwa bardzo wysoki wskaźnik SIR niesie ze sobą dodatkowe ryzyko gdzie ewentualny scenariusz przeciwny może doprowadzić do ogromnej luki wzrostowej.


Na koniec dla osób chcących poznać troszkę dokładniejsze dane finansowe, poniżej krótkie zestawienie wyników z ostatnich  siedmiu lat:

czwartek, 10 maja 2018

Tencent (TCEHY)

Jedna z największych spółek świata - chiński kandydat do inwestycji długoterminowej
700 09.05.2018 - 394,6 (HKD)

Tencent to spółka z Chin: jest jedną z największych firm internetowych, największą korporacją inwestycyjno-holdingową oraz największą firmą z branży gier i mediów społecznościowych na świecie. Obecna kapitalizacja rynkowa przekracza 480 mld. $, daje to piąte miejsce największych publicznych przedsiębiorstw naszej ziemi. Tencent kontroluje setki spółek zależnych, tworząc bardzo szerokie portfolio własności, w tym w handlu detalicznym, elektronicznym, oprogramowaniu, gry wideo, rzeczywistości wirtualnej, współużytkowaniu pojazdów, bankowości, usługach finansowych, produkcja filmów i muzyki, sprzedaż biletów, nawet technologia kosmiczna ale i usługi medyczne oraz przetwarzanie danych w chmurze jak i energia odnawialna. 

Spółka notowana jest w indeksie Hang Seng Component, której ticker jest 700 (tak, liczbowy ticker). Jednak oprócz domowej giełdy akcje tej firmy można zakupić również w Stuttgarcie, Frankfurcie jak i w Londynie SETSqx. Jednak największa płynność akcji poza giełdą domową są notowania spółki na  Nasdaq OTC, gdzie ticker akcji to TCEHY:

TCEHY 10.05.2018 - 50,57 (USD)

Szeroka dywersyfikacja oraz dynamiczny rozwój spółki przemawiają za inwestycją długoterminową, w której dywersyfikacja do rynku azjatyckiego powinna pozytywnie wpłynąć na całokształt portfela. Spółka w ostatnich kilku latach co rok podwyższyła swoje wyniki finansowe i tym samym jest kandydatem na przyłączenie do "Najlepszych Spółek Świata". Dokładniejsze dane finansowe zamieszczam w poniższych zestawieniach:

środa, 9 maja 2018

CdProjekt (CDR)

Najsilniejsza spółka trwającego od 2009 roku rynku byka? 
09.05.2018 - 144,9 (PLN)


Która spółka w okresie trwającej od 2009 roku hossy wykazała się najwyższą stopą zwrotu? Oczywiście są to spółki, które w okresie kryzysu finansowego stały tuż przed bankructwem i niczym feniks z popiołu wzniosły się dzisiaj do nowych historycznych szczytów. Na całym świecie całkiem sporo się takich spółek znajdzie, jednak okazuje się, że wcale nie musimy opuszczać granice Warszawskiej giełdy i spółkę z przypuszczalnie najwyższym wynikiem możemy znaleźć na GPW! CdProjekt (również CdRed lub dawniej Optimus) w ciągu zaledwie 9 lat wzrósł o ponad 23 000%, co daje średnioroczną stopę zwrotu na poziomie ok 83%! Kurs akcji z dołka 0,63 zł w październiku 2008 roku wzrósł dzisiaj do 144,9 zł, czyli z zainwestowanych skromnych 1000 zł dziewięć lat temu wartość akcji wynosiłaby dzisiaj ok 230 000 zł!

Sukces CDR można zawdzięczać głównie grze Wiedźmin, której spółka jest twórcą. CdRed wchodzi w skład indeksu WIG20 (20 największych polskich spółek), ale chyba nie muszę przedstawiać dodatkowych danych, gdyż pewnie i tak wszyscy, którzy chociaż trochę interesują się giełdą w Polsce ją znają. Ostatnie silne wzrosty możemy zawdzięczać pogłoskom związanym z przedstawieniem na E3 kolejnego potencjalnego hitu na miarę Wiedźmina - Cyberpunk 2077 oraz nadchodzącej produkcji serialu o Wiedźminie przez Netflix

Technicznie silne wzrosty można tłumaczyć odbiciem od wsparcia na poziomie 115 zł oraz pokonaniem bardzo ważnego poziomu 130 zł, który po wyjściu kursu ponad, książkowo przyczynił się do zwiększenia dynamiki. CDR już kilkakrotnie gościł w moim portfelu "Byki" i obecnie też się w nim znajduje. Zarządzanie pozycją, która tak gwałtownie rośnie na wycenie jest dosyć trudne, gdyż wraz z wzrostem dynamiki ruchu w jedną stronę rośnie prawdopodobieństwo równie dużego odreagowania tego ruchu. Na chwilę obecną nie pozostaje więc nic innego jak cieszyć się z rosnących zysków. 

Dla osób niezaangażowanych w spółkę, a chcących brać udział w hossie CDR najlepszą radą jest chyba ostrzeżenie przed "wsiadaniem w jeżdżący pociąg" - najlepiej cierpliwie poczekać na ruch zwrotny i spróbować wsiąść na "kolejnym przystanku". Takie podejście tradingowe wiąże się z mniejszym ryzykiem, gdyż daje lepsze możliwości zarządzania pozycją. Oczywiście może ono kosztować kilka procent, ale osobiście uważam że lepiej stracić okazję niż pieniądze.

PS. 
Jak w prawie każdej analizie tej spółki, CDR wybił po wyrysowaniu trójkąta - tradycja utrzymana.

wtorek, 1 maja 2018

Bycze spółki po kwietniu 2018

Kwiecień się zakończył, czyli tradycyjnie czas na podsumowanie minionego miesiąca. Portfel "Byki" ostatni miesiąc na nowym historycznym szczycie, z kolei konkurent (benchmark - WIG) tylko delikatnie pomniejszył swoją w tym roku stratę. Oznacza to, że po 76 miesiącu publicznego prowadzenia portfela jego wartość wzrosła do 188%, gdzie WIG w tym samym czasie zyskał 58%:


Przechodząc do zawartości portfela : w kwietniu doszła jedna nowa spółka (Amrest), pozostałe akcje, które już od dłużej goszczą w portfelu dalej się trzymają (nic nie sprzedałem):