Translate my BLOG

niedziela, 24 września 2017

SP500

Na jaki wykres powinien patrzyć inwestor długoterminowy?
Czyli jak ominąć okres bessy na rynkach finansowych...

Inwestor to podmiot dokonujący zakupu danego aktywa (w naszym przypadku papiery wartościowe) w celu odniesienia zysku ze wzrostu ich wartości w przyszłości oraz (w przypadku papierów udziałowych) także dochodów z dywidend w długim okresie czasowym, tj. min. 10 lat.

Przy tym najtrudniejszym elementem inwestycyjnym jest timing. Pomijając kwestie dywersyfikacji (która jest równie ważna jak timing) odpowiedni moment zakupu i sprzedaży może umożliwić kilkukrotnie wyższy zysk niż w przypadku gorzej trafionego czasu wejścia i wyjścia. Przy tym inwestor długoterminowy nie angażuje się w kilkutygodniowe korekty próbując wyciągnąć z inwestycji każdą 0,1% procenta - robi to trader. Inwestor długoterminowy partycypuje z ogólnego wzrostu gospodarczego, przez co zmuszony jest uczestniczyć w dłuższych fazach obsunięcia. Inwestycje te często określane są jako strategie "kup i trzymaj", co oznacza że również w trakcie słabiej koniunktury jest zaangażowany w rynku.

Istnieje mnóstwo strategii, które również dla długoterminowych inwestycji umożliwiają timing, który daje możliwość pominięcia tych słabszych okresów koniunkturalnych. Bessa jest naturalnym elementem wzrostu gospodarczego co znaczy, że przy tego typu inwestycjach co kilka lat trafi się na słabszy okres.

sobota, 23 września 2017

Filmy o giełdzie. Które warto obejrzeć?

Niecałe cztery lata temu opublikowałem listę filmów w których została poruszona tematyka giełdowa. W międzyczasie poznałem kilka nowych tytułów, którymi podzielę się tu na blogu. Niektóre z tych filmów "kręcą się" głównie wokół tego tematu (np. "Wall Street"), w innych (np. "Metro Strachu") giełda jest na drugim planie. Listę tą będę co jakiś czas aktualizował, tak aby wszystkie filmy były widoczne w jednym miejscu, brakować na niej będzie filmów dokumentalnych - ponieważ tych jest bardzo dużo oraz seriali. Informacje na ich temat zaczerpnąłem ze strony Filmweb oraz IMDB.

czwartek, 21 września 2017

Hormel Foods (HRL)

Przez blisko 40 lat stabilnie do przodu
HRL 20.09.2017 - 31,43 (USD) 

Dzisiaj przedstawię najnowszą spółkę, która dołączyła do mojego długoterminowego portfela "Najlepszych Spółek Świata" - Hormel Foods. Firma podobnie jak General Mills (którą też posiadam) jest jednym z większych producentów żywności w stanach zjednoczonych. Spółka w ciągu ostatnich blisko 40 lat osiągała średnioroczne stopy zwrotu na poziomie 14,5%, przy tym największa historyczna korekta wyniosła zaledwie 44,3% (1987 - 1989). Spółka stabilnie podnosi swoje przychody, kapitał własny w 6 lat wzrósł ponad dwukrotnie (mimo regularnych nowych przejęć), nie zadłuża się i oczywiście kwartalnie wypłaca dywidendę, którą każdy rok zwiększa i to nieprzerwanie od 1967 roku! 

Poniżej dane fundamentalne:

poniedziałek, 18 września 2017

"Najlepsze Polskie Spółki" - czy w ogóle mają szansę dołączyć do najlepszych spółek z rynków rozwiniętych?

Ostatnio na blogu dominują wpisy z "Najlepszymi Akcjami Świata" ale jak to wygląda z spółkami z Polski? Czy którakolwiek spółka miałaby szansę dołączyć do tej prestiżowej grupy?

Po pierwsze ze względu na bardzo wysokie roczne inflacje w Polsce do 2000 roku, średnioroczne stopy zwrotu z akcji są mocno zniekształcone. Dochodzi jeszcze ogólna krótsza historia giełdowa Polski - GPW można zaliczyć do rynku wschodzącego. Oznacza to, że w Polsce mamy spółki rozwijające się. Dynamika tych spółek jest większa, mamy dużo mniejszą płynność (ale dla portfeli do 1 mln. i tak nie powinno to odgrywać dużej roli) oraz brak historii co do polityki dywidendowej spółek - zaledwie kilka akcji z GPW może wykazać się nieprzerwaną wypłatą dywidendy przez min. 10 lat (dywidenda nie jest kluczowym kryterium, jednak pomocnym przy decyzjach do budowy długoterminowego portfela pasywnego dochodu). Dużym minusem (w mojej opinii) jest też wypłata raz w roku oraz brak stałych podwyżek dywidendy, które de facto większości osobom ułatwiają trzymanie spółek nawet w okresie bessy (dla długoterminowych inwestycji istotne). 

niedziela, 17 września 2017

Berkshire Hathaway (BRK-A/BRK-B)

Skąd na BRK wzięły się akcje serii B?
BRK-B 15.09.2017 - 179,89

Jedna akcja Berkshire Hathaway jest obecnie najdroższą akcją na świecie i kosztuje 270 200 USD (ok 970 000 PLN) przez co są one dla przeciętnego prywatnego inwestora po prostu za drogie. Dlatego też od 1996 roku na giełdzie można handlować akcje serii B, które są jej podziałem. Oznacza to, że na jednej giełdzie można nabyć dwie różne akcje tej samej firmy, ale skąd w ogóle ta cena akcji A, dlaczego nie dokonano na niej splitu i dlaczego dopiero w 1996 roku wprowadzono BRK-B, kiedy jedna akcja BRK-A kosztowała ponad 30 000 USD, a nie wcześniej? 

Wysoka cena nominalna jest wynikiem polityki prowadzonej przez firmę: Buffett mówi, że akcjonariusze powinni inwestować w perspektywie długoterminowym, cena akcji w tym przypadku nie powinna odgrywać znaczącej roli, dlatego też nie zamierza dokonać splitu na tej akcji. Przy tym przez wysoką cenę nominalną chce trzymać krótkoterminowych traderów daleko od papieru. Oczywiście domom maklerskim się to nie podobało, gdyż przez tą wysoką cenę osoby z mniejszym portfelem nie mogły inwestować w BRK, a ponieważ ze względu na samą wielkość kapitalizacji firmy pewna płynność spółki na giełdzie była gwarantowana, a to z kolei oznacza, że biura maklerskie musiały zrezygnować z dużej części zysków z prowizji od obrotu akcjami od mniejszych inwestorów.

Rozwiązanie jakie im wpadło do głowy było całkiem proste: kilka domów inwestycyjnych postanowiło kupić te akcje i zaoferować je po 1/10 ceny osobom z mniejszym kapitałem biorąc za to prowizję od zarządzania tymi papierami. Prowizja ta z punktu widzenia Buffett'a była jednak za wysoka (nie podobało mu się, że w jego imieniu inne instytucje finansowe obracają akcjami BRK biorąc za to za wysokie opłaty od mniejszych inwestorów) i tak w 1996 roku Warren postanowił wprowadzić akcje Berkshire Hathaway B, które miały wartość 1/30 ceny nominalnej głównej akcji, ale z mniejszym prawem głosu (1/10 000). Przez kolejne 16 lat można było handlować BRK po niższej cenie nominalnej - w 2010 roku wartość nominalna tych akcji wynosiła 4 000 USD, a to oznaczało że powoli również i one stawały się dla drobnych inwestorów za drogie...

Dlatego też w 2010 roku postanowiono na akcjach serii B wykonać split 1:50. Jednak ważniejszym powodem podziału tej akcji było przejęcie przez Berkshire firmy kolejowej Burlington Northern, których akcjonariuszy chciał wypłacić własnymi akcjami, jednak ze względu na za wysoką cenę musiał wykonać split (nie mógł podzielić wartość jednej akcji B na równowartość akcji Burlington, a wolał wypłacić akcjonariuszy Burlington własnymi akcjami niż gotówką). Oznacza to, że obecnie cena 1500 akcji BRK-B warta jest jednej akcji BRK-A, przy tym prawo głosu w posiadaniu akcji B pozostawiono na 1/10 000.

Oczywiście akcje A można wymienić za równowartość akcji B, jednak ze względu na prawo głosu nie można dokonać wymiany równowartości akcji B w jednej akcji A (prawo głosu w akcji B jest mniejsze).

piątek, 15 września 2017

Home Depot (HD)

Największy Byk świata?
14.09.2017 - 159,38 (USD)

Dzisiaj spółka, która możliwe że jest największym bykiem świata - Home Depot. Mimo, że nie spełnia moich podstawowych warunków na przyłączenie do "Najlepszych Spółek Świata" dzięki ogromnej średniorocznej stopie zwrotu w długim okresie mimo wszystko jest poważnym kandydatem na wysokie miejsce w tej prestiżowej grupie. 

Home Depot to sieć sklepów z materiałami budowlanymi oraz narzędziami. Spółka przez ponad 35 lat notowań na giełdzie osiągała średnioroczne stopy zwrotu przekraczające 27%! Osiągnięcie takiego wyniku przez taki długi czas nie udało się żadnej innej akcji, którą do tej pory poznałem. Wysokie średnioroczne stopy zwrotu w krótkim okresie (10-20 lat) osiągają zazwyczaj spółki, które są w fazie rozwijania, po upływie tego czasu spółki te przechodzą do grona spółek rozwiniętych dominując rynek w swojej branży (przykład Coca-Cola z średnioroczną stopą zwrotu w okolicach 9,5% z ostatnich 47 lat). Naturalny potencjał wzrostowy sięga szczytu, spółka nie może już więcej zdominować rynek i następnie z czasem zbliża się coraz więcej do średnio-rynkowej stopy zwrotu - rośnie razem z szerokim rynkiem.

Skąd w takim razie utrzymanie się takiego wysokiego wyniku na spółce HD przez taki długo okres czasu? 

Myślę, że utrzymanie tego tępa wzrostu spółka zawdzięcza położeniu geograficznemu - HD ma największy udział w Stanach Zjednoczonych, które regularnie odwiedzają różne katastrofy przyrodnicze. Straty wywołane przez huragany sięgają miliardowe wartości, kilka przykładów z ostatnich lat:

2005: huragan Wilma nominalne straty szacuje się na 20,6 mld. $
2005: huragan Katrina nominalne straty szacuje się na 81 mld. $
2012: huragan Sandy nominalne straty szacuje się na 42 mld. $
2017: huragan Irma nominalne straty szacuje się na 62 mld. $

i to są tylko szkody materialne... 
Tysiące ludzi zostaje bez dachu nad głową, nie wspominając jeszcze o ofiarach śmiertelnych.

Ludzie są zmuszeni regularnie odbudowywać swoje cztery ściany i taka spółka budowlana jak HD czerpie z tego największe korzyści finansowe. 

Nie chcę przez to powiedzieć, że Home Depot opiera swoją strategię na nieszczęściach innych - niestety takie katastrofy mają miejsce i w ujęciu krótkookresowym są to ogromne tragedie, a długookresowo (niestety) te tragedie stymulują gospodarkę. Oczywiście zyski firma czerpie również z ogólnego zamiłowania ludzi do "majsterkowania" oraz ogrodnictwa - "do-it-yourself" to obecnie rodzaj hobby do pochwalenia się swoimi umiejętnościami wśród znajomych.

Jeśli chodzi o same statystyki: największa historyczna korekta sięgnęła 75%, która odrobiona została (dopiero) po 13 latach. W krótszej historii (ostatnie 10 lat) największa korekta wyniosła 59%, która po prawie 5 latach się zakończyła. Spółka blisko połowę swoich zysków wypłaca kwartalnie w dywidendzie, która wynosi obecnie 2,23%.


niedziela, 10 września 2017

Reckitt Benckiser (RB)

Brytyjski kandydat do najlepszej spółki świata
08.09.2017 - 7109 (GBP)

Do tej pory wszystkie przedstawione przeze mnie akcje, które spełniają kryteria dołączenia do grona "Najlepszych Akcji Świata" pochodziły z USA. Jednak dzisiaj do tej "prestiżowej" grupy dołączy firma brytyjska notowana na LSE: Reckitt Benckiser. Firma zajmuje się produkcja oraz promocją dóbr konsumpcyjnych, w tym artykuły gospodarstwa domowego, leki oraz środki higieny osobistej. Wśród najbardziej rozpoznawalnych marek firmy należą: Durex, Clearasil, Calgon, Calgonit/Finish, Nubrofen (Ibuprofen), Vanish i wiele innych. Obecnie cena akcji znajduje się na czteroletniej linii trendu, co oznacza że mamy potencjalnie pierwszy dobry poziom zakupu. W długim okresie spółka wykazała się dużą stabilnością przychodów, największa rynkowa korekta wyniosła 53% i trwała ona jeden rok i osiem miesięcy (1999-2001), średnioroczne stopy zwrotu z ostatnich pięciu lat sięgają blisko 17%. Spółka od trzech lat regularnie wypłaca dwa razy do roku dywidendę. Obecnie jedna akcja kosztuje ponad 7 100 GBP (ok 33 000 PLN), ale taka światowa spółka jak RB notowana jest na kilku rynkach na całym świecie, najbardziej interesującą alternatywą dla mniejszych portfeli może być zakup tej spółki na rynku niemieckim:

08.09.2017 - 79,15 (EUR)

Również na rynku niemieckim spółka znajduje się niedaleko pierwszego wsparcia. Cena w stosunku do kursu akcji na rodzinnym rynku ze względu na różnice kursowe pomiędzy funtem a euro może sugerować inne poziomy techniczne jako wsparcia/opory. Akcje 3RB (ticker akcji na XETRA) pierwsze wsparcie ma na poziomie ok 76 €, kolejne 74 €.

piątek, 8 września 2017

Złoto (XAUUSD)


"Bezpieczna przystań na złocie" tylko mitem?

W dzisiejszym wpisie przedstawię moje zdanie na temat inwestycji w złoto w formie fizycznej jako zabezpieczenie przed inflacją i / lub trudnymi czasami. Wiem, że jest to temat sporny, gdyż wiele osób ma swoje zdanie, które żadne argumenty świata nie przekonają do zmiany tej opinii. 

Zacznę od tego, że sam w 2007, 2008 i 2009 kupowałem złoto w formie fizycznej jako zabezpieczenie (w tamtym czasie jeszcze nie inwestowałem na rynkach kapitałowych). Jest to inwestycja na kolejne dwa/trzy dekady, jednak w tym roku postanowiłem, że małej części się pozbędę z planem zostawienia sobie ok. 70% początkowej inwestycji i to mimo tego, że jestem zdania, że złoto w kolejnych kilku latach będzie rosnąć. Dodam też, że nie potrzebuje tych pieniędzy, nie jestem więc zmuszony sprzedawać to złoto, ale mimo tego to robię...